Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    990
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Niepotrzebna obawa, najważniejsze pytanie to jak duży już jest i czy planujesz robić na dwa razy czy na raz. Swój jesień jak i wiosna toprex 0,35L a potem poprawka tebu 500 0,5L. Jak robisz konkretną dawkę i na raz to możesz trochę opóźnić zabieg a jak na dwa w mniejszych dawkach to trochę wcześniej. Jest tyle możliwości że aby dobrać odpowiednią trzeba niestety zmierzyć wielkość samej rośliny.
  2. Jakoś mocne też nie jest, przy takiej dawce masz zawsze rezerwę na ewentualną poprawkę. Mój jechany we wtorek, w miarę ciepło i słonecznie to idzie do przodu. Toprex 0,35/ha, w przyszłym tygodniu poprawka tebu 500 0,5/ha Plantacja kolegi obok tylko że populacja
  3. Powiem tak jeśli niewiele mu brakuje do książkowej regulacji czyli te 10 cm to się nie ma co oglądać bo nie wiadomo kiedy będzie następne okno pogodowe. Swój jechałem we wtorek jak miał takie 7 cm a przez te trzy dni ciepła poszedł mocno do przodu. Nie ma się co za dużo zastanawiać ewentualnie zmniejszyć dawkę i poprawić za tydzień.
  4. Activus 400 stosuje i się sprawdza. Mocniej idzie w grochu bo w łubinie to jako taki uzupełniacz do prosulfokarbu i metrybuzyny
  5. Zamiennik, stara dawka na wiosnę 0,5/ha
  6. Każdy jest ekspertem na swoim bo wie co ma za pole😁. Tak na poważnie w CCC bym się nie pchał, jak już chcesz coś takiego dawać to mepik albo moddus albo zamiennik jak masz jakiś pewny, mocznik w oprysku też bym sobie odpuścił, nie utracisz z pogodą to przypalisz.
  7. To są już uwarunkowania glebowe więc siła wyższa, tylko czytając to co kolega chce zastosować to kombinuje żeby było możliwie jak najtaniej zrobione.
  8. Nie powinno być już takich długich przymrozków to można jechać. Nie ma co popadać w skrajności typu początek marca czy koniec kwietnia.
  9. Patrząc na to czym kolega chce regulować i acetamipiryd dopiero teraz gdzie już dawno po pierwszym nalocie gdzie miałby sens to raczej intensywna uprawa nie będzie przy takim kombo. Też nie bardzo rozumiem bawienia się w mieszanie pojedynczych mikro gdy są sprawdzone gotowce. Chyba że ktoś ma za dużo wolnego czasu to spoko. Jak wczoraj jechałem to po chowaczu śladu nie było ale za to słodyszek się zaczął łapać do wiaderka
  10. Nad CCC to bym się jednak zastanowił i to mocno
  11. Co firma ubezpieczeniowa to inne podejście do klienta, jedna ubezpieczy sam rzepak od ręki a druga będzie wymyślać że taka polityka firmy. PZU tam mi nigdy problemów nie robiło co do proporcji gatunków.
  12. Mój nie jest jakoś wybitnie do regulacji ale wolę jechać dzisiaj jak są warunki i dać te 0,35 toprexu mimo że powinno iść 0,5 niż czekać na "odpowiednią fazę" z "odpowiednią dawką" jak nie wiadomo jaka będzie pogoda. Za około 2 tygodnie poprawka tebu i niech sobie rośnie a spokojna głowa przynajmniej.
  13. Już takie rzeczy widziałem że już nic mnie nie zdziwi. Jednego razu przywieźli z firmowych pól pszenice do czyszczenia gdzie jej kolor bardziej przypominał popiół niż czerwień. Jak się później okazało to dyrektor rolny kazał jechać w maju w południe pryskać na grzyba bo faza ucieknie, jak się skończyło to wiadomo. Jeden w zeszłym roku dość duży rolnik koło Oleśnicy stwierdził że skoro wiosna była dwa tygodnie wcześniej, żniwa też to zima będzie też wcześniej i rzepak siał 10 sierpnia. To też właśnie twierdzenia co niektórych że to wina późnego stosowania triazolu a tylko to posiada w składzie spowodowało te niby utratę roślin to już pod teorie spiskowe podpada
  14. To jest rejon działania firmy w której kiedyś pracowałem a tam to n handlowców to prawdziwa łapanka była i różne dziwne akcje u klientów odchodziły to by mnie nie zdziwiło gdyby się tam zaopatrywał
  15. Z rana szybko poprawka na rzepaku dwuliściennych żeby na urodziny do teściowej zdążyć( priorytety muszą być) i tak po 13 zaczęło delikatnie padać i tak do rana to się nie było co oglądać tylko jechać. Może się ze 2,5 litra zebrało przez ten czas.
  16. Wczoraj poprawka na chwasty, jutro T1, się akurat pogoda poprawi te się toprex dobrze wchłonie i do końca miesiąca spokój będzie. Coraz ciekawsze teorie z tym toprexem się pojawiają. Idąc tym tropem to w okresie około kwietnieniowym nie byłoby można stosować żadnego triazolu bo rzepak zaraz pod pług by musiał iść. Bardzo mnie ciekawi od kogo ma doradców ten obszarowiec że takie głupoty odstawia.
  17. Wczoraj swój jechałem pendimentalina 680g s.cz., prosulfokarb 2400g s.cz., metrybuzyna 200g s.cz. może wreszcie będzie pierwszy rok gdzie komosa jakoś się nie prześlizgnie po doglebowce.
  18. Glifosat działa nalistnie i żeby był skuteczny musi zostać wchłonięty przez rośliny więc jeśli nie planujesz siewu bezpośredniego czy pasowego to stosowanie glifo jedynie przed uprawa i siewem. Przy doglebowce skutek będzie bardzo słaby i szkoda kasy. Lepiej później gramicydem przelecieć na to co przeżyje uprawę
  19. Ciekawe z której firmy mają handlowców?
  20. Z Z tego co widzę po zdjęciu to uprawa bezorkowa była. Się niestety takie przypadki zdarzają w tym systemie. Sam zauważyłem że przy bezorce jest strasznie nierówny rozkład ilości nasion chwastów. Jadę dzisiaj swój na dwuliścienne to zrobię zdjęcia jak na środku pola stojąc 10 metrów od brzegu czysto a idąc dalej wgłąb na tej samej wysokości są "gniazda" zwłaszcza przytulii gdzie jest ich dziesiątki na metrze.
  21. arnoldino

    Groch siewny

    Jedziemy z siewami, przymrozki ustały to można działać, najpierw groch, potem łubin i jutro doglebówka.
  22. Ręcznie 😁. Pewnie została z poplonów. Nigdy nie siej w poplonów roślin z tej samej grupy do w plonie głównym w gospodarstwie, chyba że to strączki pod dopłaty. Tak się załatwiłem parę lat temu z rzodkwią jak rok wcześniej była w poplonie a uprawa i Zima jej nie wykończyły to trzeba było ręcznie motyką usuwać.
  23. Byłem swój zobaczyć to za wiele przez ten tydzień się nie ruszył, na dołkach to ledwo różnicę widać w stosunku do zeszłego piątku. W niedzielę poprawka robala i dwuliścienne i tak poniedziałek, wtorek regulacja Oczywiście że można
  24. Takie coś znalazłem tyczące się triazoli, może będzie pomocne
  25. No raczej teraz, jak tam wolisz doglebowo albo nalistnie. Jak teraz odpuścisz chwasty to tylko powiększysz ich bank na przyszły sezon a ich presja tak zagłuszy łubin że go nie będzie widać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v