Lepiej delikatnie spawany Pronar LC niż coś pokroju olimet. Osobiście użytkuję ładowacz Pronar i mogę polecić. Wymiana sworzni/tulei jest już wymagana, jednak do dziś większych problemów nie stwarzał. Poci się rozdzielacz, regeneracja nie ma sensu, a koszt nowego około 1,5k. Ogólnie musisz mieć odciągi do tylnego mostu i to konkretne. U mnie w MTZ tak jak ktoś wyżej wspominał już spawana obudowa sprzęgła, bolączka tych ciągników.