w Zatorze jest gość co sprzedaje części
https://www.olx.pl/oferta/heder-z-wozkiem-do-kombajnu-bizon-super-z056-rocznik-1986-nowy-typ-CID757-IDxN7zt.html
dokładnie @konteno taka zwrotnica fajnie działa jak skończę spichlerz to będzie jak znalazł, nie będę musiał zmieniać rur tylko się przełączy z jednej na druga
w tamtym roku za pustaka płaciłem 6.80 i tak jak @agrest pisze z hds-em i rozstawi gdzie zechce na placu, a pustaki odkupowałem jeszcze nawet i po 3.5 - 4.0 zł czasem trzeba szukać
mi się właśnie pompa po 2 latach użytkowania zapociła wiec leży już na warsztacie, ale na razie to jak wchodzę na warsztat to tylko na nią patrzę rdzewieć rdzewieje, ja jak kupiłem to w trzech różnych miejscach ramka miała inne odcienie czerwonego ale za te pieniądze szczeże to orobotę robi, bo musi
Hmm…. ja mam Biardzkiego, może napiszę to tak: za te pięniadze które za niego dałem ok, na razie na moje potrzeby wystarcza, ale w przyszłości pewnie poszukam czegoś innego, pod warunkiem ze rządzący nie wykończą gospodarki albo ja sam się wykończę
@extrabyk jak pije to nie jadę a w termosie kawa z ekspresu, w tym dniu wyjątkowo pizgało od samego rana do południa to była taka gęsta mgła że końca pola nie było widać, a gorąca kawa była jak znalazł, a ja to smakosz kawy jestem trochę ich się przewinęło już przez filiżankę.
hehe no może być i córce żona czasem ciepłą wodę w nim przetrzymuje jak mamy jakiś wyjazd by córa miała szybko mleko zrobione w butelce, a po drugie świetnie trzyma temperaturę, wygląda jak wygląda jak byłem takim szczylem kilkunastoletnim do się z dziadka mi do siana jeździło, babcia zawsze narobiła kompotu z wiśni do dzbanka i w pole
bo na świeżym powietrzu wszystko dobrze smakuje
hehe @artur125 w tym miejscu gdzie zrobione było to zdjęcie jest taka droga polna, dojazd do pól, a przy okazji często uczęszczana przez rowerzystów, biegaczy, chodziarzy, spacerowiczów itd., i zawsze wtedy kiedy ja jestem na polu i coś robię przejeżdża taki sobie pan, wiecznie na wczorajszym gazie i gdybym zrobił na miedzy imprezę na pewno on byłby pierwszy, śmieje się nie raz do ojca że to mój teraz kolega, bo zawsze się zatrzyma, pomacha, zagada co i jak a na koniec: "masz 2 zł na piwo może "
konstrukcja turbiny mi się w nich podoba, wydaje mi się że lepiej wykorzystuje moc silnika, a z wydajnością, hmm raczej to zależy jak wysoko, ile zakrętów po drodze które hamują pęd ziarna, masy ziarna i ilości jaką pdajemy do dmuchawy, czyli otwartość przepustnicy, ja tam zadowolony jest dla mnie to i tak przeskok z noszenia ręcznego które było do tej pory,
szukałem co prawda systemu na żmijek ale budżet nie pozwalał, więc padło na dmuchawę,