dość mokre, ale teraz z pogodą ciężko i nie chciałem trzymać tego niewiadomo ile na łąkach bo obornik chce na nie wozić.
A co do ilości wyszło 38 bel po uni df1.8vd z 5ha więc tragedii nie ma
pługu może nie pociągnie ale tak jak Radek pisze obornik i bele załaduje, dodatkowo zrobi w obejściu: wypchasz obornik i załadujesz paszowóz bez konieczności odpalania 3 ciągników, odpalisz tylko jeden do paszowozu.
znajomy ma everuna er08 to ładowacz na ciągniku sporadycznie używa przy ponad 100 sztukach bydła mlecznego. Ładowarką wypycha obornik, wybiera z kojców, codziennie ładuje paszowóz a na polu ładuje bele i obornik daje radę załadować na rozrzutnik metal-facha 8t.
tak spodobała mu się robota ładowarką że kupił kolejną everuna ert1500
może i nie ale się zdarzają takie asy szczególnie młodzi gniewni oporowcy którzy założyli usługi bo rodzice mieli trochę ciągników i kasę na sieczkarnie. Przyjeżdża nowy jaguar a o koszeniu pojęcia zero, więcej rozsypane na ziemię niż na przyczepę, sąsiadom pola wygniotą bo się zmieścić nie mogą, a na pryzmie to aby wysypać i czym szybciej jechać dalej.
Nie ma to jak zaufana firma mam taką która kosi od 15 lat u mnie, sieczkarnia starsza jaguar 850, odwozy małe bo po 100km z forszajami, ale chłopaki pojęcie mają o koszeniu i wożeniu bo co roku ci sami kierowcy a nie świeźi,
To tam jeszcze więcej biznesmenów z usługami, po kilka sieczkarni mają.
A tak z ciekawosci to ci duzi krowiarze np ci co widać z eski za Łomżą to mają swoje sieczkarnie czy bazują na usługach?
tam za Łomżą to wogle same bambry, Jakać-Borki najbardziej mleczna miejscowość w Polsce, słynny Damianz0909 z yt, czy Gr Zaręba i wielu innych stamtąd pochodzi.
ci duzi jeszcze więcej z usług korzystają niż ci mali, bo zarówno zbiory traw jak i kukurydzy to każdy przeważnie usługę bierze
konkurencja, w mojej okolicy w tym roku też była taka sytuacja, sieczkarnia całe bebechy rozwaliła ponoć już nie nadaje się do naprawy, ale się nie dziwić jak w okolicy usługodawców jak psów, w każdej wsi aby jakiś młody na gospodarstwie został to zaraz usługi zakłada. W jeden tydzień tysiące hektarów skosili i na okolicy już nie widać ani jednego pola z kukurydzą
może i 200km ale na zdjęciu gabaryt wygląda na 120km, ile to ma wagi ? jeśli gabarytowo jest naprawdę taki mały to ciężko go wyobrazić z jakąś dużą maszyną np. beczką 20tys albo samozbierajką 40m3
u mnie w okolicy jest kilka rozsiewaczy do wynajęcia za nowy rcw3 czy Amazonkę 7ton chcą 100zł/doba, a jedna firma jak się bierze od nich wapno to rozsiewacz gratis wypożycza
lub od środka na boki wtedy dwie, ja tak robię jak na środku jest trochę bruzdy by wyrównać pole, a na koniec składam talerzowkę na prosto i wtedy jadę po bruzdach od talerzowki i jest równe pole
raczej ceny słomy powinny w tym roku spaść dość mocno, można powiedzieć że jestem już po żniwach i nigdy tyle słomy nie miałem, żyto dało średnio 27 bel/ha 120cm a pszenżyto 25 bel/ha (Podlaskie)
rezygnacja z siewu zboża mi udało się strzelić w okienko pogodowe u mnie połowa 2 pokosu jeszcze nie skoszona bo nie było zbytnio co kosić bo po pierwszym susza była, dopiero teraz zaczął rosnąć po żniwach trzeba będzie go skosić z sypaniem mogę potwierdzić u mnie średnio oziminy dały 6t z ha na 5/6kl więc plon super i słomy też na polu dużo leży