3 złote brutto z plusem to była cena adekwatna do wykonywanej pracy. 2,5 brutto to były pieniądze za które dało się żyć(rozumieć jako odłożyć, zainwestować w gospodarstwo). Cena koło 2 zł to już wegetacja a tu końca obniżek nie widać. Mlekpol tak wymyślił nowy cennik by znowu były widełki do kolejnych obniżek. Przy staraj wersji możliwości te się wyczerpały. Kuźwa ile jeszcze!!!