@krzychu121 u mnie też pewnie przez trawy i ich przenawożenie. Poszło pod 300 saletry pod pierwszy pokos i plon 40 % normalnego i 250 saletry pod drugi a było sucho i nie popadało i o plonie lepiej nie wspominać. Zawsze kiszone ziarno z suchymi wysłodkami trzymało mocznik max do 300 czasami jak kuku się skończyła. Teraz jest ok poniżej 250 trafia się ale krowy jeszcze na dzień wypuszczam na pastwisko a i kuku otwarta po 2 tygodniach i ma z 5 -6 tygodni od skoszenia. Parametry teraz też kosmiczne. Pewnie to konsekwencja nadmiaru białka w dawce wcześniej. Tł: 4,4-4,5 bł: 3,6-3,8
Konsekwencje tego kosmicznego mocznika przez około 2 miechy to rozregulowany rozród. Ruje nad wyraz sugestywne że trzeba było pilnować przy spędzaniu by rurociągu nie rozwaliły a skuteczność zacieleń prawie żadna.
Do tego dwóm krowom spuchła jedna ćwiartka. Takie jakby guzy wysoko i to nie schodzi już długo a mleko dobre. Może to przez ten mocznik? A może mechaniczne uderzenia jak bydło szalało w chuci.