Wypas to może być antidotum na zapowiadany kryzys mleczny. Krówka pójdzie na cały dzień na pastwisko, dwa razy zawita do obory na udój, dostanie kukurydzy i swojej coraz tańszej śruty i mleka tez da sporo, dobrze zarządzając kwaterami. Może nie będzie rekordowo ale tańszym kosztem.