opryskałem w sobotę w porywach wiatr był większy niż 3m/s myśle że nie powinno być źle, belkę starałem się mna 0,5m wys utrzymać i powinno być ok. Dlaczego cofnąłeś jeszcze opryskiwaczem obok ścieżek?
czyli gdzieś 325 roślin/m2 powinno być na wierzchu, hmm u mnie dziś był przymrozek środek czeka, dziś wiatr >5m/s nie dało rady wykonać zabiegu co poszło? Mam w planie legato plus + glean, pszenica wykształca 2 liść oby jeszcze był czas na zabieg, zobaczymy jutro ale pewnie też wiatr bedzie.
w tym roku trochę już przesadzili fakt plantacji nasiennych mało np. Hondii ale to niech nie sprzedawają pośladu po 2100zł, wolałbym odejść z kwitkiem niż płacić cięzkie pieniadze za coś co nie jest tego warte. Jeszcze te nieszczęsne sześćdziesiąt parę zł deminimis.
mam C-335M od nowości 88r. narazie odpukać wszystko gra, jutro ma przyjść rozrusznik taki jak w linku będzie pasował?
http://allegro.pl/rozrusznik-z-reduktorem-c-330-c-360-zetor-magneton-i5311495841.html
rzepak potraktowany regulatorem wzrostu skupia się na wytworzeniu silnego systemu korzeniowego i bogatej rozety liściowej z liczną liczbą liści natomiast bez regulacji rośliny tworzą mniej liści jednak owe liście mają dłogie ogonki liściowe co jest również nie pożądane bo w zimie bardziej są podatne na obumarznięcie zaś z krótkim ogonkiem mają większe szanse zachowania liści. Ogólnie w tym tkwi istota rzeczy, druga sprawa szkoda składników pokarmowych na tworzenie tak bujnej rośliny o małej ilości ale dużych liści z wielką powierzchnią blaszki liściowej. Oczywiście obsada odgrywa tutaj kluczową rolę bo gdyby było na metrze z 15 roślin równo rozmieszczonych to jest obserwowany wówczas efekt nawet lepszy niż po popularnym retardancie.
pewnie liczone wraz z tymi małymi w środku rozety liściowej, tak one jak najbardziej są policzalne i stanowią kolejny nowy potencjał plonotwórczy który z czasem się uwidoczni- każdy liść to zawiązek pędu bocznego.