w tym miejscu ładny ale mam place z pałecznicą w ub roku załatwiła mi częściowo/placowo pszenicę lekko wczesniej sianą, u nas w zalezności od odmiany jedne bardzo ucierpiały ale odbiły, choc placowo czy redlicami (które są na wyższym poziomie) wypadły
Podoba mi się, ładnie się wyklarował. Ja I dawkę rozsiewałem jakoś 24.02 natomiast drugą 19.03 już wtedy zaczął wybijać w pęd jak obserwowałem to trafiłem bardzo dobrze z azotem choć I dawka powinna iść nawet początkiem lutego tak znajomy rozsiewał bo wtedy już u nas wegetacja pełzała. 1,9ha mam tak zachwaszczonego fiołkiem że aż strach, bałem się zast. navi bo gdy temp. pasowały to już odsłonił pąki kwiatowe
jak mogę dodać w komentarzu zdjęcie? dziś ciężko było znaleźć te objawy bo powierzchownie było mokro, ciężko to było stwierdzić są place które są z tymi objawami.
jak pada i się zapewne lekko ochłodziło to żerowanie będzie mniejsze a nawet może w ogóle może nie żerować w takich warunkach, u nas podobnie tylko że tego deszczyku mało
ziarno zaprawione kinto duo - kwalifikat w stopniu C1, zimą nie było wcale śniegu, ilość wysiewu 150kg w terminie 19.09 bodaj normę już zapomniałem ale mam etykietę także zawsze można policzyć, wszystko na to wskazuje że tak
nie wąsów a ości, to jaki Ty materiał siejesz? Nie doczyściłeś?
kiedyś w poznaniaku zerwał mi się klin z mieszadła i jęczmień się zawiesił, musiałem przesiewać jak się zorientowałem że nie ubywa.