oby tak było, na dniach druga dawka azotu, muszę właśnie pamiętać o DFF na tym polu bo pojawia się problem z fiołkiem, myślę że max. 50g powinno sobie poradzić lub skutecznie go przyhamować zalecenia kształtują dawkę na poziomie 40-48g rejestracji nie ma ale znajomy mówił że w ozimym stosował i było ok.
dokładnie tak, sprawdzałeś na jaką głębokość wysiewałeś około przy takim ustawieniu? pamiętaj siewnik musi być ustawiony pod kątem prostym do powierzchni gleby w Hassiach jest fajnie bo masz jako wzór ten boczny panel siewnika a w zasadzie jego przednią część. Mam DKLkę 3m.
na razie 40 kg nie będzie ciężko bo jak nie popada to w trakcie strzelania w źdźbło zredukuje ilość rozkrzewień tak się dzieje na słabych glebach i na to wpływu nie ma.
co możesz powiedzieć o siewniku? Próbę kręconą wykonujesz? Powiem Ci że masz go źle ustawiony w płaszczyźnie pionowej a to mocno wpływa na głębokośc siewu.
Bociek hola hola zbyt prędko nie ma co wysnuwać wzniosków, ten jęczmień rośnie na V klasie, gdyby to była II/III to zapewne można było by w niego celować, ładny jest ale plon tutaj będzie zależał głównie od opadów ale nie tylko. Powiem tak dość dobrze przezimował choć nie wszędzie natomiast rzepak mój w porównaniu do Twojego to niebo a ziemia, a formułując komentarz pod Twoim zdjęciem miałem na myśli właśnie rzepak, u nas tak pięknego nie znajdziesz, mój jednak większość liści odrzucił a Twój wszystkie zachował, jechałem w pociągiem relacji OŚW- KRK przez Skawinę i widziałem Wasze uprawy.
Jacek podstawa jest tylko pewnie inne czynniki zaważą na plonie, na razie bardzo mi się podoba choć czeka go jeszcze korekta na fiołka bo pozostał bo Expercie, planuję Granstar Ultra.
ja jutro planuję drugą i ostatnią dawkę w rzepaku, pierwszą aplikowałem 3 tyg. temu, rzepak wybija w pęd a duża część już wybiła, stosuję saletrzak a zauważyłem że trochę wilgoci potrzebuje do samego rozkładu granul także taki jest plan.
jak na dolny śląsk 19-20.10 to nie tak późny, sam siałem 17.10 jak wiadomo wegetacja trwała na południowym zachodzie do końca grudnia po czym nastąpiło gwałtowne przyhamowanie i gdzieś od pierwszej dekady lutego spowrotem pełzała do przodu mocniej lub słabiej ale pełzała skutkiem tego jest u mnie 3-4 rozkrzewienia pszenicy przy czym wchodziła w zimę (koniec grudnia) z 3-4 listkami także rozpoczęcie krzewienia.
To jedno nasiono co widać to jest na 99% korzonek zarodkowy a reszta wg. mnie to tylko organy łączące nasiono ze strąkiem. Swój materiał z ub. r.? Jaką miał wilgotność, dosuszany czy było ok?
no tak teoria teorią a praktyka praktyką jednak jakby nie było teoretycznie minęły 4 lata, jednak każdemu życzę braku występowania przymrozków tej wiosny.
davidzygmunt w to nikt nie wątpi że warto wcześnie zasiać tylko jest to obarczone ryzykiem niestety no ale kto nie ryzykuje ten nie wygrywa.
zgadzam się tylko mnie kiedyś w 2012r. wymarzł placowo nawet w maju, wtedy przymrozki wystąpiły jakoś 17,18,19 maj, zbielał i niestety w tych miejscach było po plonie, szczerze powiedziawszy w marcu jeszcze jęczmienia nie siałem.
powiem tak: jak wyżej ogar pisał że zasiał, ja jestem ostrożny co do wczesnego siewu jarego jednak korzyści jakie za tym stoją każdy zna, np. w ub. roku żałowałem że nie zasiałem chociaż w 3 dekadzie marca bo przymrozków u mnie nie było, susza przeogromna jestem pewien że plonowałby dużo lepiej. Siałem w jakoś początkiem 2 dekady kwietnia. Na razie jeszcze mieszanki nie zasiałem (owies + pszenica) być może w tym tyg. się uda