zgadza się, tzn. gdy wegetacja startuje np 2 tyg później niż w ub r to nie znaczy że 2 tyg później w stosunku do ub r będzie kwitł, czy że o 2 tyg przeciągną się żniwa, różnica może być kilku dniowa (5-10) to oczywiste, ale mimo tego zawsze z II dawką czekam aż odbuduje rozetę może nie w pełni ale odbuduje, poza tym wszystko zależy od wielkośći I dawki, u mnie Górny Śląsk aktualnie mamy parę dni po tym mrozie weekendowym i temp rzędu 5-7st w dzień a noce nawet do -6 dalej, a nowe listki powoli się wysuwają, długi dzień swoje robi to fakt, jak wegetacja się rozhula na dobre to bedzie rósł w oczach to jest pewne, ja II dawkę planuję po poniedziałku wielkanocnym w zależności od pogody bo głoszą ochłodzenie.
widzę że Panowie szybko na niego wyrok wydali, ja tam bym walczył, niekoniecznie musi być przemarznięty ale jak widać co po niektórzy ze zdjęcia to wnioskują