zalezy na jakich warunkach i obowiązkowo sobie ubezpieczyć od przezimowania i można próbować, miałem w tym roku po raz 1. PX104, bez rewelacji ale wiadomo jak było, jaka jesień (mokra i zimna) wykształcił u mnie lewdo 6 liści właściwych, nie dawałem mu szans, myślałem że będę orał wiosną, ale z doświadczenia wiem jakie mozliwości ma raps i nie takie już zostawiałem więc i teraz zostawiłem, do tego doszły przygryzienia od zwierzyny choć mocno go nie brały, wolały bujniejszą Atorę bo PX mały i siedział przy ziemi a Atorze bardziej liście sterczały i zgryzały go, ale atora też był ładniejszy, inny wigor jesienny, większa średnica szyjki korzeniowej, PX miał 6 liści i ok 6-7mm szyjkę, dał radę na poletku wzorcowym u mnie sypnął ok 3,1 z tego co pamiętam (Śląsk Górny), a jak rozsiewałem 1. dawkę to myślałem że poległ, był zwiodczały, miekki, brak turgoru (rozsiewałem jak jakoś 1cm śniegu było ok.) ale potem szedł ładnie, kwitł dośc długo i intensywnie ogólnie spodziewałem się większego plonu ale dobre i to w tym roku. Jutro chcę wozić obornik i zasiać go na 1ha zaraz po 20.08 bo połkarzeł jednak potrzebuje czasu aby wykształcić rozetę