kolega wystawił naczynia we środę i w sobotę miał 36szt brukwiaczka w odległości w linii prostej odemnie ok. 5km, mam część rzepaku tylko z roczną przerwą a w ub r było go masa az czarno, jeszcze nie widziałem takiego nalotu także chyba bez wystawiania pojadę lub wystawię jutro i skontroluję pojutrzu rano jak będzie sporo to nie ma na co czekać
co do "żółtych" rzepaków to jest różnie jak zmarzł to koniec, u nas tak jest od dróg gdzie śniegu nie było wogóle (dalej było ok 2-3cm) to rzepak padł, jęczmień również bedzię chyba ale lichy w tych miejscach, reszta jakoś sie budzi choć dostał mocno na Śląsku, jak zielony i nie zmarznięty, tzn ma turgor, stożki twarde, żywe to będzie a jak jest maź to koniec, u mnie również pojedyncze rośliny powypadały co już widzę bo jeszcze zwierzyna doszła