ktos wspomniał że PROCAM tak radzi, bałem sie bardzo mocno ale zaryzykowałem, dzień później kolega tak samo z tym że dorzucił cos maximusa jeszcze, ogólnie w kolejnym roku mieszanina wybadana i tak będe robił, dodam nawet że na jednym polu dałem dawkę perzową labradora bo miałem perz i tez rzepak wytrzymał, w tym tygodniu musze dokładnie zlustrować czy perz cos przyhamowało itd bo narazie to tylko tyle co u sąsiada robiłem i zerkałem z kabiny
co do terminu siewu to jest to naturalny regulator pokroju roślin ale nigdy nie wiadomo jaka bedzie jesień, rzepak wcale nie potrzebuje wzrostu już w listopadzie ważne aby tylko pogoda pozwoliła mu na pełny rozwój rozet we wrześniu i październiku a z późnymi terminami to wazny jest przebieg pogody w listopadzie czy grudniu