u nas w tym roku są tak beznadziejne rzepaki, mało rozgałęzień, zmasakrowane przymrozkami, porozrywane łodygi, zaatakowane chorobami, usychają już te rosliny, nasiona butwieją z nich tragedia, z 30% w skali pola takich jest, reszta tez mało łuszczyn, przymrozki na kwiat na młode łuszczyny no dramat, grad uszkadzał łuszczyny rozwijające się, nasiona w miejscach uderzenia równiez butwieją, łuszczyny porażane są przez czerń, pleśń szarą katastrofa jak to wygląda
jak jest u Was?