też będę jeszcze pryskał czekam aż się wiatr ustabilizuje, można pryskać nawet w grudniu jak są warunki, taka pogoda ja teraz jak wiatr ustanie jest rewelacyjna na zabieg, ważne aby nalistny dobrze chwasty pobrały i kilka dni po zabiegu aby pogoda się utrzymywała bez przymrozku a czym cieplej tym lepiej- szybszy efekt u mnie dopiero teraz (oby) zaczął działać Bizon doglebowo bo pryskałem na suchą glebę wieczorem, to co dostało na liść jak np. samosiewy rzepaku to już zżółkły natomiast co powschodziło jest nietknięte lub lekko żółknie oby po tych opadach DFF zaczął działać, chwasty go pobrały i nie był wpłukany głębiej bo będzie czekała mnie korekta
osobiście ta pogoda mi pasuje tylko rzepak troszeczkę już buja w obłokach i jęczmień siany 220nasion 15.09, natomiast dla pszenicy pogoda zbawienna, niech się krzewi bo mam rzadką