Skocz do zawartości

proxy8441

Members
  • Postów

    5419
  • Dołączył

Treść opublikowana przez proxy8441

  1. proxy8441

    Ceny nawozów

    zawsze nawozy drożeją jak tylko coś płody rolne idą do góry tak też się stało teraz do tego dochodzi droga ropa ehh i mamy efekt, jak pszenica była po 1000zł jakoś w sezonie 10/11 czy 11/12 to polifoska po 2100zł
  2. w tym roku ten bez rewelacji, skąd jesteś dokładnie?
  3. zgadza się, wapno węglanowe dolomitowe z przerobu skał odznacza się bardzo powolnym działaniem na efekty zatem poczekam Bob ja nie słucham tam żadnego kierownika, ustalam dawkę w oparciu o analizę gleby i zawartość Ca w nawozie na cięższe gleby bym stosował co innego wiadoma sprawa, do podtrzymania pH wystarczy 3-4t
  4. Bartek mylisz się, ma swoją wartość nawozową, pod warunkiem dobrego przemiału a taki tam starają się utrzymywać, jedno pole tym wapnem doprowadziłem już do ładu również z pH ok. 4 w 3 lata, w tym roku tam był rzepak a teraz jest pszenica, było dodatkowo zaperzone więc poszedł na pierwszy strzał glifosat, jak zasiałem tam kiedyś jęczmień jary to wypaliło doszczętnie a na jego miejscu wyrosła chwastnica jednostronna choćby sorgo , teraz rodzi, miałem nie raz "nordkalk standard cal" to przemiałem nie różniło się od Imielińskiego a nawet był gorszy, na takie gleby dolomitowe jest najlepsze, wiem że jedni (wiekszość) to wapno wyśmiewa ja się z nim przeprosiłem, odpowiednia dawka i jest rezultat po latach
  5. wziąłem ostatnio ponad 2ha takiego pola tzn piaszczyste a pod lasem trochę organicznej gleby, na wiosnę 0,7ha zaorałem na raz pod QQ kiszonkową, dałem łacznie 170kg N 115kg P2O5 i ponad 160 K2O, wziąłem to po pewnym "rolniku" który tylko obsiewał trzydziestką a nic nie wnosił do gleby gdzieś przez dobre kilkanaście lat (pamiętam jak byłem mały bywałem wtedy u kolegi-właściciela pola), podłoże piaszczyste, z tego 100kg polidapu w podsiewacz na te 0,7ha reszta polifoska 6 zaraz po orce jakoś początkiem kwietnia i mocznik przed uprawą przedsiewną, odmiana PL kresowiak ze smolic, na 75% pola qq całkiem całkiem zaś z 10% pola to totalne zero, przebarwienia, zżółkła od razu wyrosłą na jakis 1m mierząc do wiechy i tyle, zebrałem na kiszonkę, w międzyczasie około 5 sierpnia pobraliśmy próbki z Panią z OSChR, wzięliśmy z 2 nakłucia z tego feralnego miejsca reszta juz po całości z pozostałej części, wyszło pH 4,2 o dziwo gleba średnia (chyba ta organiczna z pod lasu to zawyżyła) magnez niski, fosfor niski, potas też chyba niski, reszta pola była koszona przez właściciela opryskałem glifosatem końcem lipca i tak leżało do zbioru kukurydzy (koniec sierpnia) zamówiłem dolomit 26t wanna dałem na 2,3ha całość wymieszałem talerzówką (koło 5.09) i teraz leży albo tam zasieję łubin żółty lub wąskolistny albo kukurydzę na ziarno, myślę bezorkowo bo ładnie bym drugi raz wymieszał wapno i napewno byłoby to korzystniejsze niż orka, czas pokaże co zadecyduję, wapno wg atestu 34% CaO i 18% MgO z odkrywki oddalonej ok. 20km odemnie 43zł tona z dowozem (Śląsk) przemiał zadowalający EDIT: fosfor niski, potas i magnez bardzo niski
  6. proxy8441

    Rzepak

    nie skracany bo obsada w punkt z tego co widzę
  7. PASIO chyba września domyślam się że pomyłka zobaczę pojutrzu jak on wygląda, bo jutro ma być deszczowo (przyda się) a pojutrzu już wzrost temperatury, jak prognozy będą obiecujące a rzepak pokrojem bedzie zapowiadał że wybuja choć wątpię że przy tej obsadzie tak się stanie to dam koło litra tebu i coś prochlorazu może z jakieś 0,3. A co do zimotrwałości to u mnie na Śląsku w tym roku wytrzymał choć się bałem o rzepak, jak rozsiewałem 1. dawkę to czarno to widziałem, brak turgoru jednak rośliny żyły i ruszyły z kopyta ale parę sztuk średnio może jedna na metrze wypadła to później zauważyłem jednak pragnę przypomnieć że dopiero 2. raz w tak wczesnej fazie rzepak mi wchodził w zimę (5-góra 7 małych liści) jeszcze jakoś w 2010r californium mi w takiej fazie wchodził w zimę, podobna sytuacja była a nawet gorsza tj. deszczowa pogoda i zimna od momentu siewu, wszyscy pamiętamy jesień 2010 a potem zimę Pietras no cały czas czekam z niecierpliwością
  8. proxy8441

    Ceny nawozów

    wszystko drożyzna na tym cenniku, jaki region kraju? dośc duży punkt handlowy?
  9. proxy8441

    Ceny nawozów

    osobiście lekko polifoska od kwietnia do teraz mi podmokła, wszystko zależy od tego czy folia wewnetrzna jest szczelna jak tak to mozna składować jak nie to podmoknie jak nie stoi na palecie, pozatym trzeba również uważać na słońce bo może zepsuć pleciony worek
  10. jak to mówią roślina dla leniwych ale z czasem się to zmieni, dojdą choroby, szkodniki już są
  11. z próchnicą u Ciebie nie powinno być problemu bo dywan zawsze ze słomy jest niesamowity rok rocznie, to można piękny międzyplon zasiać pod buraki, pod qq też oczywiście
  12. kukurydza nie jest zbyt dobrym przedplonem dla zbóż to również gatunek z rodziny traw, trzeba się obawiać np fusarium jedyne co to odwlecze o rok przyjście rapsu na to samo pole jesli ktoś ma zmianowanie: raps-zboże-zboże, z tego co kojarzę to buraki cukrowe miały by solidne podstawy u Ciebie a to już przedplon konkretny
  13. nie zapomnij napisać jak sypnął sam jestem ciekaw
  14. proxy8441

    Rzepak

    super pokrój, jaka odmiana, termin siewu, nawożenie, region, gleba, ochrona dotychczasowa?
  15. no, ile mamy dni wegetacji tego nie wiem nikt, oby jak najwięcej bo potrzebuję na rozkrzewienie pszenicy spora dawka NPK, ile kosztował dominator? bezpośrednio z agrii brany? Jak się współpraca układa z nimi? coś mi ten skład nie pasował, sprawdziłem i jednak tak jak myślałem 6-18-34 a Ty miałeś 8-20-30??
  16. ładny, co pod korzeń? ile N? czym skracany, kiedy, i kiedy siany?
  17. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    panowie wszystko zależy od temperatury gleby i powietrza zarówno w nocy jak i w dzień rzecz jasna a także długości dnia (wtedy dłużej na wyższą temperaturę nastawiona) zwięzłości gleby. Jak płytko posiana, ciepło, wilgoć, lekka gleba to moment, teraz jest zimno, przymrozki w nocy więc chcąc po 7 dniach mieć zboże na wierzchu, nie ma mowy w takich warunkach, moja siana 19 szpilkuje aktualnie na Śląsku
  18. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    że pszenica to nie żyto czy pszenzyto to się zgodzę ale że musi w ziemi odsiedzieć to nie bardzo bo jak tylko gleba ciepła, temperatury panują sensowne tj. ok. 20-25st w dzień i ok 15st w nocy to we wrześniu jest po 7 dniach na wierzchu jak zasiana na max 5cm
  19. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    również wczoraj pryskałem tyle że jęczmień Bizonem, a w nocy przymrozek ok. -1 ehh oby się nic nie stało a środek zadziałał
  20. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    no bo zawsze jednak w podświadomości jest te min 175kg
  21. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    to drobnica straszna, mam Balitusa z 38 MTZ, przy takiej MTZ masz normę ok. 280-380 aż o dziwo
  22. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    jaka MTZ i ZK? moja ostroga siana 19.09 ok. 105kg zaczyna szpilkować MTZ miała 43g a ZK zdajesie 97%
  23. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    dokładnie, kiedyś przeczytałem o starej Zycie, że niby czasowe zastoiska wodne wytrzymuje, mam jedno pole mokrzejsze tzn było mokrzejsze jak były mokre lata, teraz jest ok wziąłem, zakupiłem, zasiałem był to sezon zdajesie 10/11 czy 11/12 któryś z tych napewno, jak wiadomo mrozoodporność 2, zima mega, 2cm sniegu, została, trochę przerzedziło ale była, to zasługa głównie usytuowania pola, między budynkami i las w przeciwnym razie nie byłoby tak kolorowo (chyba)
  24. proxy8441

    Pszenica Ozima i jara

    o kurcze, myślałem że to nowa odmiana, to mu poleku wymarznie bo u nas na Śląsku przeważnie jak mróz zawita to sniegu nie ma, to mu ładnie ktoś w sklepie polecił ehh
  25. proxy8441

    Ceny nawozów

    tak czy siak, bardzo drogi ten nawóz, fakt dodatkowe 10% CaO ma ale żeby tyle za 10% wapnia przepłacać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v