Skocz do zawartości

proxy8441

Members
  • Postów

    5419
  • Dołączył

Treść opublikowana przez proxy8441

  1. w top agrarze szczegółowo był ten zabieg opisany kiedys chyba kwietniowy z 3lata temu, zwyżka plonu była istotna ale ryzyko zdajesie przypalenia tzn były tam różne stężenia z tego co pamietam co do Pictora też bedzie próba u mnie w tym roku, na rzepaku nie ma co oszczędzać i trzeba pogodzic się z tym że jest to kosztochłonna uprawa, 100kg nasion to w zniwa 180zł a teraz nawet pod 200zł także czasami 50zł na jednym zabiegu może uczynić sporą kwotę in plus, w tym roku rzepak strasznie chorował przynajmniej w regionach, w których ucierpiał z powodu suszy i przymrozków końcem marca, w kwietniu i maju a także przez grad na zieloną łuszczynę, w tym roku u mnie był horror w tym gatunku co do Proteusa to czy on taki skuteczny? kiedyś jechałem nim na żółty pąk to słodyszek dalej żerował, od tamtej pory się zniechęciłem do niego
  2. kontrole z PIORiN na pozostałości odbywają się systematycznie, głównie z nasion roślin bądz organów generatywnych typu kłosy
  3. siarczan magnezu z siarkopolu? ile azotu leci u Ciebie, jaki region kraju i gleby i jakie plony osiągasz ?
  4. rozumiem, ale na wiosnę to się dobrze doprawia do siewu bo zima robi swoje na średnich glebach, na cieżkich ciut gorzej, miałem na mysli przeschniete skiby na średnich glebach np z orki pod rzepak w lecie wtedy jest meksyk zwykłym biernym
  5. dokładnie tak, zmiana prędkości roboczej wirników, lub dobranie prędkości WOM i predkości jazdy, kluczowe czynniki dla pracy brony w zalezności od gleby orientuje się ktoś czy w Lemkenie Zirkonie 7/300 2005r można zmienić obroty?
  6. strip till? piękny pokrój u mnie to samo było, susza kwietniowa, odrzucił prawie całkowicie rozgałęzienia, nie wykształcił, bo na glebie lekkiej, więdnął, żyto sie skręcało i jak to miało rosnąć? to był najgorszy rok odkąd uprawiam rzepak, wszystkie plagi egipskie, koniec marca mrozy po -7, kwiecień susza, przymrozki na pąki, suche porywisty wiatry, maj deszcze, przymrozki na kwiat potem przymrozki na młode łuszczyny i na koniec grad na zielone łuszczyny, zaczęły nasiona butwieć w łuszczynach, czerń krzyżowych itd a mrozy z marca i kwietnia porozrywały rzepak, powyginały 30% roslin zostało odciętych od asymilatów na 80% jak najbardziej, jak rzepak gęsty to wskazane, jak bardzo rzadki można odpuścić ogolnie litr tebu w dobrej fazie i zrobi robote z wczesnościami odmian zarówno rzepaku jak i pszenicy bym polemizował wszystko zalezy kiedy jakie ryzyko przyjdzie, w tym roku późny start teoretycznie pomógł by ominąć przymrozki wiosenne, wczesnio wiosenne ale za to u nas bardziej cierpiał by z powodu suszy kwietniowej, nie ma złotego środka, każdy rok jest inny, nigdy nie przewidzimy jak dobrać odmianę pod dany rok i warunki, a jak przewidziec co bedzie w maju, jaka odmianę wybrac aby uniknąć przymrozków majowych, suszy czerwcowej? a może kwietniowej juz? na jedno ryzyko może dobierzemy reszte chwycimy na barki niestety
  7. też myślałem kiedys o Foxie, jak on sie sprawuje np przy siewie rzepaku jak np zwięźlejsza gleba, orka podeschnie? chyba nie bardzo siac na raz? Po orce zimowej na wiosnę to zapewne pieknie w jarym ale na świerzą orkę troszkę kiepsko doprawi? chyba że wał gumowy rozkruszy i zrobi robote? Ciężki sprzęt, wał chyba swoje waży i sam siewnik sporo
  8. apropo nawozu ULTRA: źle magazynowany? podlało go? czy był taki pył na dole?
  9. wchodzisz w łan kwitnącego rzepaku i obserwujesz kiedy pierwsze płatki zaczynaja opadać z głównego kwiatostanu bo to on w prawidłowo rozwinietej roślinie zaczyna kwitnąć jako pierwszy
  10. tyle ani nie miałem z uwzględnieniem polisy pod 9m3 tj ponad 11t by stykło 32% wszystko zalezy od warunków pogodowych, jak przekropna pogoda w czasie kwitnienia i zawiązywania łuszczyn i dobry sprzęt to warto dac 2 zabiegi wiadomo, ja jak robię to robię w poczatkowej fazie 1 zabieg w wysokich odmianach tj na poczatku opadania pierwszych płatków a zaznaczam że wbrew pozorom jest to naprawdę dość wcześnie kiedy pierwsze platki opadają
  11. lekkie gleby?
  12. piękne pola po czym orka i co bedzie siane?
  13. zalet bardzo dużo, z ceną jest różnie biorąc pod uwagę najlepszy okres na zakup to tak, od wiosny też mialem plan przejść na RSM ale plany legły w gruzach - drogie mausery, sucha wiosna wywindowała ceny, dałem sobie spokój narazie, pozatym mały ciagnik i opryskiwacz narazie i boję sie też że ugrzęznę a z granulą zawsze się jakos przeleci nie koniecznie osiagając 7 bar
  14. pisząc czym miałem na mysli formy azotu nie uwadniając tkanek formą azotanową
  15. rosliny rzepaku cierpiące głód azotowy np tj z żółtymi liśćmi idą na pierwszy ogień do wymarznięcia im dużo nie trzeba, tam nie ma turgoru jak się je chwyci, te ożywione mają największe szanse teraz tylko pytanie czym
  16. miałem to samo w 5320 i nadal mam, teraz muszę calym sobs stanąć na ramieniach zeby opadły, przeczyszcze i zobacze
  17. jak będzie -25 to wystarczy aby coś śniegu było przyprószone, żeby rośliny były lekko okryte i już wytrzyma, tak było na Śląsku w 2011 i 2012r lekko przyprószone i jakoś przezimowało, część słabszych roślin wypadła a jak więcej typu 10cm to bez obaw izolacja piękna
  18. ja też nie narzekam tylko wymieniam bolączki tego modelu, co do siłowników drzwi czy szyby to wolę się nie wypowiadać, szmelc, jedne drzwi w ogóle nie otwierane jak i tylna szyba a rozciekły się i koniec żywota ale to są błachostki, niedociągniecia. Co do skrętu to tak owszem to tylko i wyłacznie wina standarsowego rozstawu kół, po poszerzeniu jest o wiele lepiej i stabilniej, teraz będę montował hydroakumulator na podnośniku w celu amortyzacji musze też dojść do tego punktu smarnego choć nie narzekam na zmianę tylko za dużo połączeń jest pod kabiną i dlatego to tak głośno słychać jeżeli chodzi o samą dzwignię zmiany biegów ogólnie rozłożenie masy kiepskie jest jeszcze, kabina obszerna ale widoczność na przod pozostawia wiele do życzenia, dach kabiny troszkę uciosany bo ta nagrzewnica gorna i nawiewy dużo miejsca zajmują gdyby nie to byłoby o wiele lepiej jak w NH T.4 np i T.5? tak samo widok na bok mogli zrobić szyby boczne i drzwi równo z błotnikami czerwonymi itd a oni ta samą kabine dawają do Forterr tylko nie ma tam tego ciała czarnego nad czerwonymi błotnikami tylko koła już w Forterze bo są większe itd takie drobnostki ale bardzo wazne z punktu użytkowania, cała kabina dosyc wysoko umiejscowiona ale tj efekt prześwitu i korpusu
  19. co do Proxim to posiadam 8441 08r w nowej już masce i powiem szczerze wolałbym wersję ze starszą maską, jest niższa względem przedniej szyby, lepiej upakowane bebechy, lepsza widoczność a w nowej masce to widoczność jak z ciągnika 160KM dlatego też wygląd ciągnika przypomina grubo poyżej 100KM niż 82KM, każdy się dziwi i myśli że ma więcej (potoczni ludzie) dalej, skręt słaby-polecam lekko ograniczniki wkręcić tzn dobrze wybadać odpowiedni moment z uwzględnieniem wahnięć osi, talica rej na błotniku tylnym- zaraz ją wywaliłem i przeniosłem na lampę tylną jak np w NH czy JD, trójkat tak samo-zmieniłem położenie i mocowanie, biegi wchodzą jako tako nawet, skrzynia 12/12 z rewesem mechanicznym - nie wyobrażam sobie pracy w polu bez niego, ostatnio mocowanie na dole przy skrzyni pancerza od linki rewersu pękły w nim śróby i myslałem że linka się zerwala a po prostu się pancerz wyginał na bok i nie zmieniał pozycji, pompka sprzęgła, wsyprzęglik tez ale to awarie eksploatacyjne, bardzo mocno narzekam na hamulce, mam skrzynie 30km/h więc mam tylko tylne, cylinderki zapieczone wymienione na nowe dalej słabo hamuje, w Kaliszu zle wyregulowali i zaraz wtedy mi się zagrzały, pali ok 12l/ha w pługu zagonowym 4x40cm na glebie lekkiej IVb, V a w Kvernelandzie 3x50cm w obrocie jeszcze nie litrażowałem, talerzówka grano 3m uprawa ścierniska czy przedsiewna to poniżej 10l spokojnie/ha
  20. TomekT z tego co wiem to masz bardzo dobre gleby a to jest inna bajka, na zdjęciu podejrzewam cos lżejszego, na piaskach cieżko utrzymać zasobności na odpowiednim poziome stąd przebarwienia i u mnie Masa ja również będę chciał zakupić
  21. dla mnie osobiście też największym czynnikiem przezimowania jest zwierzyna, potem dopiero mróz, zwierzyna co roku wchodzi a mróz wiadomo co ile lat się zdarza podstawą jest to aby dały się do przygryzania dopiero koło początku listopada lub później wtedy już zazwyczaj rzepak jak miał wykształcić rozetę to ją wykształcił i mniejsza szkoda bo już zawiązki plonu są gorzej jak przygryzają od końca września np lub wcześniej wtedy jest dramat całkowity bo rzepak nie potrafi się zregenerować i koniec z końców szyjka małej średnicy to nie rokuje plonu
  22. tak była skracana, mogła by poledz wg. mnie
  23. bez paniki, trochę optymizmu
  24. rozumiem, w tym roku na części bedzie proba z Pictorem, a część pictor plus tebu lub prochlo, zobaczymy, zdrowy rzepak po pełnej dawce pictora? łuszczyny zdrowe, bez czerni, pleśni? co dajecie z insektycydu na płatek?
  25. pszenica kapitalna, na lżejszych glebach się cuda dzieją już z pszenicami, słabe zageszczenie gleby, nierownomierna głebokośc siewu i są efekty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v