jaka cena? mam zamiar sypać kizeryt jak tylko opady przejdą najbliższe i coś przymrozi, a jak z pozostałymi jak z azotem w końcu własnie bo co artykuł to inaczej piszą
o Macro Speed pisał ktoś być może Kula w temacie ceny nawozów, esta kiseritu przecież też jest konfekcjonerem agrolok
własnie nie, 8% jak każdy nawóz, dodam że na workach pisze że agrolok jest konfekcjonerem
jak przeliczałem holist na polifoskę 6 i 8 to wyszło to nie opłacalne choć napaliłem się na niego jak usłyszałem cenę
coś nie tak z tymi cenami kizerytu, ja płaciłem tak jak mówiłem 1470zł w małych workach, szok, dobrze że na próbę brałem i znikomą ilość ale różnica widze kolosalna, tonę kizerytu by mi któryś dealer przywiózł na Śląsk?
nie doprecyzowałem miałem na myśli 20-30% jeśli chodzi o dane porażone rośliny a jaki % powierzchni uległ porażeniu to już musisz sprawdzić jeśli było by to 10% roślin w skali pola to masz biorąc pod uwagę moje dane 2-3 ary/ha strat na 100%.
no ładnie, ale nie wyglądem pola żyjemy tylko zyskiem, tutaj V klasa, a co do poznaniaka to jak miałem to wystarczyło równo ustawić redlice i efekt ten sam, także wystarczy tylko przegląd rozstawienia redlic zrobić i będzie siał jak nowy Accord
jako ciekawostkę powiem że ten pasek jaśniejszy pszenicy z 6m szerokości z prawej (można dojrzeć) to jest po orce dzień przed siewem ot taka ciekawostka z którą Was zostawiam.
pryskałem Kompletem, dziś jutro i pojutrze temperatura jak najbardziej będzie sprzyjać działaniu substancji z tego środka, jechałem o 14 na pszenicy wczesniej sianej jeszcze jakieś kropelki były (ale ona już odchwaszczona wcześniej) tutaj były rosliny suche jak i fiołek którego od groma głównie, no zobaczymy wszystko zależy od pogody, najwyżej bedzie poprawka
siane Hassia DKL 300 + 330M
wzorowa roślina, u nas na Śląsku tylko pomarzyć o takich, ponad 300l od siewu do teraz zimno, rzepak nic nie idzie teraz już krótkie dni więc choć ciepło od dziś ma być to tylko wegetacja bedzie pełzała nie ma co liczyć na przyrosty ogromne a przydały by się.
widać że go dodatkowo caryx trzyma, ja tam jeśli już jadę regulatorem a widzę takie miejsce to zdecydowanie wolę wyłączyć opryskiwacz, wiem że mam szeroką bęlkę ale w tym przypadku wolałbym nie dać nawet regulatora na jakieś 5m szerokości (bo tak akurat belka idzie) niż bić go jeszcze po łbie, mikro mu pewnie samo by dobrze zrobiło. U nas podobne rzepaki także nie martwcie się.
hmm tutaj nie wykluczam że nawet pH było na poziomie mniejszym od 4, bo nawet owies wypadał, 5 to już jest takie minimum dla rzepaku, też miałem na takich stanowiskach i był. No zależy jaka gleba bo dla bardzo ciężkiej to te 4 to już jest zabójstwo.
orka jakoś 10.09 a siew 20.10 (deszcze wrześniowe i prawdopodobnie przerwana drenarka w jednym miejscu uniemozliwiły wcześniejszy siew) stan na dziś, herbicyd czeka, nadal mokro w tym jednym miejscu prawdopodobnie czeka mnie zabieg wiosenny a az się prosi o zabieg bo mnóstwo fiołka który się rozsiał nie zwalczony w rzepaku w sezonie 15/16 i to on dominuje na zdjęciu
orka jakoś 10.09 a siew 20.10 (deszcze wrześniowe i prawdopodobnie przerwana drenarka w jednym miejscu uniemozliwiły wczesniejszy siew) stan na dziś, herbicyd czeka, nadal mokro w tym jednym miejscu prawdopodobnie czeka mnie zabieg wiosenny a az się prosi o zabieg bo mnóstwo fiołka który się rozsiał nie zwalczony w rzepaku w sezonie 15/16
u nas nie jeden by się zamienił na niego, zostaw, będzie plon jak przezimuje, widać że są rośliny rozwinięte i są z 3-4 małymi listkami, ale będą z niego ludzie