kozacko ale trochę na wyrost szerokość tych kół bo burty w oryginale więc myślę że przy średniej gęstości pszenicy to gdzieś koło 7,2t wejdzie, tak miałem w niej przy takich samych burtach. Na oryginalnych kołach ciężko z nią wyjechać z pola na piachu.
Tigon dokładnie, tak właśnie jest.
iron kolega który ma ponad 100ha tylko w tym QQ zamienił poznaniaka na hassie DKL 300 z tą większą skrzynią i narzeka na wysiew i rzepaku i zbóż, sieje mu kolega a on uprawia przedwstępnie. Ja z kolei sieję każdą redlicę DKL-ką czyli co 12 cm i wczoraj siałem 1,6kg/ha chyba na skali 15. także myślę że kadą redlicą można by zejść do 1kg a co drugą to juz ani nie mówię pewnie do 100g. Tylko czasami trochę odbiega od wysiewu próbnego ale wczoraj mi wyszło dobrze.
w poznaniaku ze skrzynią mechaniczną siałem co drugą i nie miałem problemu z wysiewem jednostek 6 kilogramowych, teraz mam Hassie DKL i również bezproblemowo dodam że sieję każdą redlicę
a u mnie Atora koło domu 3,6t przy polu mającym 1,15ha i zniszczeniu przez zwierzynę na jesień na 0,25ha i bez żadnej ochrony grzybowej, tylko na chowacza poszedł zabieg bo był wysyp że zbierałem rękami na Uczelnię.
dla mnie taki plon to jest kosmos, w ub. roku miałem z 2ha pełną sanok D-55 dolne burty 50cm górne 30cm i na warfamce T-604 w burtach 50cm jak zważyłem było 9t ale schnął od końca maja do samych żniw przy czym tydzień przed zbiorem zaczęły się opady, wilg. 7,5% koszony 5.07 gleba IVb, V i szóstej może z 10%. Gęstość bardzo słaba i suchy.
jestem w stanie się z tym zgodzić, ale najistotniejszy wpływ na pewno miała gleba, następnie pozostałe czynniki. Całość słomy w przeciągu tych kilku lat zostaje na polu?