jak już kłosy białe i całe źdźbło to Amen, nie wspominając o liściach, a tak jest u mnie placowo na większości areału. Chyba że jeszcze jakimś cudem prąd transpiracyjny będzie czynny.
Bartek wiem że w Tychach więcej popadywało, łącznie z wczorajszym kropidłem naleciało aż niecałe 4mm, w polu tego nie widać WOGÓLE nigdy nie szacuj ilości opadu po kałużach na gościńcu to jest tak samo jakbyś plon szacował na tzw. przyczepy. Pozdrawiam
nie wiem gdzie ale u mnie nie u JD1052 jak widać już więcej u mnie nie wiem czy 0,25 mm przyszło w ub. roku u nas opadu brakowało koniec maja i cały czerwiec podobnie jak teraz, zboża różnie na wilgotniejszych stanowiskach miały wykształcone ziarno a na słabych powciągane, w tym roku jest gorzej bo zboża zasychały na granicy dojrzałości mlecznej i woskowej. W 2015 roku mocno dała się we znaki susza już w kiewtniu potem sytuację poprawił opad mocny w maju którego u nas w tym roku brakowało zaś w kwietniu dolało, dlatego w 2015 nawet ziarno było wykształcone a w tym roku zobaczymy, narazie go wciąga w miejscach gdzie rośliny całe zamarły wraz z źdźbłem
ooo to obok mnie, też tam taki problem z opadami macie? U Was chociaż lepsze gleby. Ja z bieruńsko-lędzińskiego gmina Bojszowy. Zobacz sobie moje zdjęcia. Wczoraj nie popadało u Was? U nas jak Ksiądz kropidłem.
wszystko zależy jak na to patrzeć, na sumę opadów i ich rozkład ale myślę że spokojnie mogę mówić o suszy końca 1. dekady czerwca, nie kieruj się poprzednimi zdjęciami, wtedy wody było pod dostatkiem, sytuacja diametralnie się zmieniła od 20 maja od którego to pojedynczy opad kształtował się na poziomie 1-4mm a łacznie od 20 maja do dziś spadło tylko 31mm.
no niestety musze dokładnie policzyć na danym polu, siałem od 210 nasion, tutaj na zdjęciu pole suche, siane koło 260 nasion a obsada pewnie niewiele większa jak widać, więcej i tak nie wykarmi ta gleba, jutro dodam zdjęcie lepszej, gdzie jeszcze jakoś się trzyma
nie wiem już kiedy solidnie padało, chyba w tym kwietniu co te deszcze były, czerwiec 22mm Wszystko schnie od zbóż po TUZ. Jeszcze równe 2 tyg temu była zieloniutka
o chłopie, to chyba na brak opadów nie narzekasz? U mnie tak jak wilhelm pisze co spadnie to odparuje, pod krzakami w ziemniakach po takim opadzie zawsze jest sucha gleba.
apropos Memory to miałem ją siać, była bardziej dostępna niż Hondia i ciut tańsza, kolega ją ma to może zobaczę jak się prezentuje.
na Uczelni się dowiedziałem że substancje czy to CCC czy trineksapak, czy proheksadion skracają zarówno części nadziemne jak i podziemne i z tym trzeba się liczyć, że można sobie włożyć między bajki teorię że system korzeniowy bedzie bardziej rozbudowany po regulatorze.
u mnie oścista czy zwykła to i tak zniszczą, zdeptają, chodników narobią, legowisk itp. ale mniej kłosów "ściągają", tak samo niszczą jęczmienie, pszenżyta i żyta. Na głód nie ma rady.