Sprzedam
pług zagonowy 3 skibowy produkcji grudziądzkiej, z dłutami, jak nowy, pracował na małym areale, więcej info i zdjęcia na priv.
miejscowość: Bojszowy
powiat: bieruńsko-lędziński
woj. śląskie
Pozdrawiam serdecznie
najlepiej różnicę widać podając cenę 1kg N a potem już sobie każdy umie policzyć w zależności od dawki N
u mnie 1kg N z saletrzaku kosztuje: 3,16zł saletry kędzierzyńskiej: 3,06zł a rsm 32 wg ceny Słomka 2,3zł podane ceny są cenami brutto.
coś Ci to biały chyba źle powychodziło ani po cenach netto ani brutto mi się nie zgadza jak liczyłeś?
25t saletry 34% anwilowskiej po 800netto przy 8% vacie kosztuje 21600zł
jak nie zwiększa swojej objętości i nie rozerwie mausera to w czym problem? Pierwsza dawka zazwyczaj idzie gdy temp. już panuje powyżej 0st, nawet po jakimś długim okresie z silnym mrozem do czasu wjazdu w pole rsm bedzie już w stanie ciekłym.
przerwa w uprawie roślin z rodziny kapustowatych lub można spróbować z odmianami odpornymi tylko należy pamiętać że są one odporne na określoną "rasę" kiły a tych może być kilka.
no mało kto wykonuje badanie gleby na podstawowe składniki a co dopiero Nmin, w tym roku również muszę zrobić próbę może o N min też się pokuszę, choć można przyjąć dane co do kategorii agronomicznej wg IUNG ale co indywidualna próba to indywidualna nic jej nie zastąpi.
Jacku mój komentarz pod żadnym pozorem nie jest napisany z ironią a w Twoim czuć złośliwość. Po prostu stwierdzam fakty, hmm no pole musi być bogate co wiąże się oczywiście z nawożeniem z Twojej strony. Taki rzepak tyle pobiera i koniec.
dokładnie zimno i jeszcze raz zimno 2 lata temu przy sprzyjających wschodach i siewie na przełomie września i października pszenica miała po 2 rozkrzewienia, obecnie moja siana 23 i 24 wrzesień w zależności od zróżnicowania roślin: ma 3 liście lub przechodzi w fazę krzewienia (4 liść-pęd). A prognozy nie napawają optymizmem jeśli chodzi o temperaturę. Ja moją pryskałem przy drugim liściu.
tak to jest z tym siewem na bardzo lekkich glebach, najlepsze byłyby koła kopiująco-dociskowe w tym przypadku, wtedy zachowało by się wymaganą głębokość, też mam z tym problem jak jest sucho i gleba dobrze doprawiona w dodatku zaraz po orce.
nie, to nie wina okopowych, droga migracji zarodników kiły jest ogromna, ciężko będziesz miał do tego dojść zresztą to już nie tak ważne najważniejsze teraz to musisz ocenić stopień porażenia plantacji bo być może to pojedynczy osobnik.