Z tego co kojarzę to mx i nh ze zdjęcia to ostatnie modele które sam stworzył case i nh bez żadnej współpracy. Każdy następny model tych dwóch producentów był wspólnie tworzony, a bardziej wygląda to na wymianę ciągników między tymi firmami tylko jest zmieniony kolor i kształt maski, np. nh tm to case mxm czy case cvx to nh tvt
Przyczyna że osie nie są skrętne. U góry kolega dobrze powiedział że jak skręca na betonie to opony mało nie zeskoczą z felgi. U mnie w beczce jest tak samo jak zawracam z pełną beczką na betonie to opony dosłownie się gną.
U mnie w beczkowozie hts tak samo od środka bardziej zdziera niż po zewnętrznej. Luzu w zawieszeniu nie ma i przeładować też się nie da. Obstawiam może przez to że osie nie są skrętne i przy skręcaniu działa większa siła na wewnętrzną część opony temy szybciej ściera.
Z tymi ciągnikami żartobliwie można powiedzieć, że było tak jak z niemieckimi czołgami z czasów wojny. Zbyt nowoczesne jak na tamte czasy. Ogólnie Niemcy lubią sobie komplikować w dziedzinie mechanizacji, często dają takie rozwiązanie gdzie można było by to dużo prościej zrobić.
Starsze ciągniki gdzie jeszcze przy 100-120km montowano silnik 6-stke też będzie pracował z zestawem uprawowo siewnym 3m np. zestaw z mojej galerii. U mnie case ma szerokość około 220cm i ze znacznikami sieję mi się komfortowo. Ale dopłacać 8,5 tyś za znaczniki to lekka przesada...
U mnie agristar 2 trzyma rozmiar idealnie ile piszę na oponie tyle w rzeczywistości. Co prawda opony mają aktualnie 3 lata bo już na nich przyjechał z Danii, może jak były nowe nie "rozjeżdżone" to i nie trzymały rozmiaru.
Johna 6400 nie ma komu naprawić to już naprawdę rejon musi być jakoś mało oświecony (nie obrażając nikogo). U siebie teraz przy case dłubie zimą i szczerze mówiąc to nic jakoś wybitnie skomplikowanego nie ma, wiele rzeczy dobrze przemyślane żeby łatwiej było złożyć. W ciągnikach z bloku wschodniego z reguły na odwrót trzeba więcej się na denerwować przy składaniu. No ale żeby bawić się przy takich statkach w naprawy trzeba troszkę wiedzy ewentualnie mieć przy sobie kogoś kto będzie podpowiadała co i jak zrobić.
Bajki z ustawieniem dobrze pługa w czasie suszy można przestać powielać. W tym roku przekonałem się sam osobiście co to znaczy jak pług nie chce trzymać zadanej głębokość.
Proste bardzo 😅 na rejonie ostatnio pojawiło się kilka nowych tandemów coś po 20+ ton ładowność i tak wychodzi że, jazda pełnymi nie jest legalna. Przyczepy zagranicznego producenta*
Rzeczywiście coś musi w tym być, z ciekawości sprawdziłem nowe dwuosiowe przyczepy kilku krajowych producentów i tam DMC jest max 18 ton. I tendemów chyba to też się tyczy?
Nie wiem jak talerzówki, ale agregaty uprawowo siewne robią dobre. Kupiłem używany który już swoje uprawiał i nic nie pękło, hydropak sztywny nie buja po uniesieniu u mnie sezon też przejeździł bez żadnych zastrzeżeń. Jedynie jak porównywałem wagi to grano wychodzi najcięższy, no ale masywny jest jak się patrzy.
Częściowo pomaga tylko trzeba dać dawkę nie unijną 🫢. Przeważnie każdą łąkę którą brałem w dzierżawę był problem z dzikami. Zacząłem intensywnie nawozić gnojowicą i problem zginął. One ryją przeważnie za takimi białymi pędrakami.
U mnie case ma 12 tyś mth i silnik nie ruszany a z tego co pamiętam to ten sam silnik co w mx. Tak że ja bym obstawiał korektę licznika ewentualnie poprzedni właściciel zajeździł. Co do tulei to rzeczywiście znajomy który coś nie coś o case może powiedzieć potwierdza że tulei tam nie ma, ale w katalogu jasno jest pokazana i opisana tuleja. Tak że trochę dziwne
Masz podłączony bezpośrednio w instalację czy przez jakiś przedłużacz? U mnie właśnie na słabym przedłużaczu i latem pod obciążeniem ma ciężko ruszyć. Jak podłączony bezpośrednio w gniazdko chodzi aż miło lato/zima.
Z tego co pamiętam to MF serii 8200 ciągniki około 200km jest chyba najtańszy w zakupie, tam były dwa rodzaje skrzyni biegów. Skrzynia full powershift produkcji amerykańskiej jest tą nie chcianą bo o częściach zamiennych można zapomnieć. Po za tym bardzo fajna i wygodna skrzynia w pracy.
W zimę kupiony siałem nim wiosną i teraz na jesień. Siałem nim owies, jęczmień, pszenżyto i żyto i jak ustawi się wysiew przy próbie kręconej tak wysieje w polu, a to chyba najważniejsze w siewniku.
Też miałem wątpliwości przed zakupem, ale kolega ma taki sam siewnik nie narzeka więc wziąłem. Sam siewnik oceniam bardzo pozytywnie od razu mówię że, sieje tylko zboża to nie wiem jak w rzepaku ale zboża wysiewa praktycznie co do kilograma względem próby kręconej. Spora skrzynia zasypowa, podest, możliwość ustawienia głębokość i siły docisku redlic znaczniki hydrauliczne. Jak na razie minusów nie zauważyłem.