Sylwekx25 dokładnie 100% się zgadzam do póki ktoś nie przekona się na własnej skórze jak pogoda rządzi plonami to będzie pociskał głodne kawałki jak on to by nie zrobił.
soltys48 w normalnych warunkach około 6,5 km/h a tu na zdjęciu jak ciągnął się 5 km/h to max oczywiście cały czas na blokadzie🫡.
krzys111 a dziękuję jak są odpowiednie warunki orka wtedy tym pługiem to bajka. A co do UG2 swego czasu orało się takim 60tką, jak były dobre płozy utrzymanie prostej bruzdy było wykonalne 😅
Jak nie ma żebyś wiedział ile tu było gnojowicy rozlane 😄. A tak na serio mi brakuje mocy i uciągu żeby zaorać po tej kukurydzy tak jak ty zaorałeś ten poplon.
Się pionierzy poruszyli było ruszone talerzówką ale z racji braku wilgoci w glebie to i efekt słaby. Spójrzcie w mojej galerii jest zdjęcie z ubiegłego roku jak talerzowałem po kukurydzy, wtedy była wilgoci i w miarę to wyglądało teraz jak widać. Druga sprawa ten rok jest bardzo suchy w mojej okolicy. A no i żeby nie było resztki zostały zasilone porządną dawką gnojowicy a żeby lepiej się rozłożyły.😉 Plon w tym roku 7,5 t/ha a w ubiegłym 12,5 t/ha, więc nie wiem jakie "błędy" popełniłem. Chyba po prostu nie mam pól w waszych okolicach gdzie było więcej deszczu.
u mnie maja i to nawet większy np.pszezyto od 1.5t do 7.5 A widzisz pewnie kwestia gleby, u mnie na szczęście oziminy plonują stabilnie. Wiadomo siejąc pszenżyto na V klasie nie ma się spodziewać rewelacji bo to ziemia pod żyto, ale III, IV kl. na nich pszenżyto plonuje pewnie i zadowalająco.
Dżdżownice kalifornijskie teraz w modzie 🤣. Ja również kończę kariere z kukurydzą na ziarno i stawiam na uprawy ozime a w moim przypadku pszenżyto. I nie chodzi mi o to że cena jest "specyficzna" tylko o plon rok temu 12,5 t/ha w tym roku 7,5 t/ha i nie pamiętam żeby uprawy ozime miały taki rozstrzał w plonie.
Z tymi chwastami to ma trochę racji, jak przeredlisz to moment i zielono na polu a jak zaora się na te około 25cm dłużej jest czysto na polu. No chyba że pole herbapol to nawet to nie pomoże 😆.
Jak potnie się tylko słomę i przyora to zgoda na następny rok ją wyożesz. Ale ja dając co roku gnojowice od trzody pod orkę jeszcze ani razu nie wyorałem słomy z poprzedniego sezonu. A ziemia nabrała fajnej struktury.