U mnie w biardzkim właśnie jest ta nowa belka. Ogólnie jak wyżej kolega piszę masywna, pryskałem po różnych poligonach i żadnych wygięć czy pęknięć. A te końcówki belki wychylne dobra sprawa nie raz zahaczyłem i bardzo dobrze to pracuję.
Będzie coś mocniejszego od zetora a zetor zastąpi 60tke. Co do siewu to mi znów dużo lepiej sieje się zetorem, widoczność siewnika jest ok skraju siewnika może nie widać, ale ja sieje na znacznikach to mi nie przeszkadza. I sama praca jest przyjemniejsza dużo ciszej itd.
Na siewy ozimin nie będzie już 60tki, dlatego chciałem sprawdzić teraz wiosną na kawałku czy wszystko pasuje pod zetora. Nie mniej jednak nie czuć różnicę czy siewnik idzie w ziemi czy jest podniesiony 😄, wiec zapas mocy jest 🤣
Wszystko zależy od regionu, moja okolica głównie chlewnię kurniki. Niech da za tą dzierżawę np 800zł ale przepuści to zboże przez zwierzęta i ma dużo większy zarobek niż ze sprzedaży samego zboża. Dodatkowo nawożenie może ograniczyć bo ma duże ilości gnojowicy czy obornika. Nie mniej jednak osobiście uważam że płacenie po 1000 zł za hektar itd to przesada.
Lepszy taki gruber z talerzami i wałem niż drapak bez, później jak jeździ się po takim polu po drapaku to jak by jeździł bo kartoflisku. A zabezpieczenie spiralne w czym jest takie złe? Bo odgina się jak zapuści się w beton?