Moja thk5 czyli mniejsza hw 6011 ma rowno 300 cm od piasty do piasty. Oryginalne ceowniki mogły być ugięte, wycieli stare wstawali nowe tylko zapomnieli jakie powinny być wymiary.
Samochody forda na Europę są jakie są sam miałem fokusa MK2, ale te prawdziwe amerykańskie fordy to przepaść same silniki jakie tam siedzą, no ale u nich paliwo dużo tańsze 😅
Kwestia jeszcze czy łąki zalewowe i w jakiej kulturze u mnie 3 pokosy idą bez problemu. Tu na zdjęciu 3 pokos koszony w ubiegłym roku w połowie września. Pokłady torfu na dobre 2 metry.
80 według mnie bardzo dobra cena, za swojego dałem podobnie i nie narzekam. Te które były po 60 to jak mówi minimum 10 trzeba było dołożyć na dobry początek.
Ja swojego case też odmalowałem inne pierdoły też poprawiłem kilka miejsc uszczelniałem. Można było jeździć jak wygląda w dniu zakupu ale chciałem zrobić na cacy to zrobiłem. Poprzedni właściciel raczej też nie dziadował oleje były ok filtry wszystkie oryginały cnh. Nawet była karteczka przyklejona na boczku deski rozdzielczej kiedy były filtry zmieniane ja ją dopiero zobaczyłem jak zajrzałem do bezpieczników bo przyklejona była od środa. Zrobiłem od dnia zakupu ze 150 mth i wszystko działa tak samo jak oglądałem podczas zakupu. Dałem za niego może i sporo ale myślę że było warto. Oglądałem też case dużo tańsze od mojego i tam przeważnie były jakieś problemy w mechanice wizualnie tragedii nie było. Dlatego wiem że jeśli są widełki cenowe to te z dolnych widełek z reguły trzeba dołożyć tyle że zrówna się z ceną z tych górnych widełek i plus jeszcze jakieś pierdoły które wyskoczą w każdym ciągniku. Też się rozpisałem 😅
Dla mnie wygląda wizualny jest tak samo waży jak stan techniczny maszyny. Ale wystarczyć spojrzeć w galerię i widać, że nie dla każdego mniejsza z tym. Założę się że za te 55 większość uszczelniaczy jest do wymiany jakieś kontrolki/czujniki nie sprawne opony pewnie też podejrzane. W ubiegłym roku liznąłem tematu zakupy ciągnika i coś nie coś wiem. Ok do paszowozu to i kwitów nie musi mieć, każdy ma jakieś wymagania podczas zakupu i nimi się kieruje. Pozdro 😉
Może kwestia na jaką głębokość są pokłady torfu, u mnie średnio jest go 2 metry. Mam też jedną łąkę gdzie jest go około 30 cm to tam przyznam że 1 miesiąc bez deszczu i słabo rośnie trawa.
To coś dziwny ten torf albo ziemia wymieszana z odrobiną torfu. Łąki mam w 80% torfowe i nigdy nie było problemu z trawą. Pierwszy pokos bywa słabszy ale następne są nawet lepsze. Nawet gdy mniej pada trawa rośnie tam lepiej. I nie mówię tu o łąkach na których rośnie jakiś szuwar.
Nie żebym był złośliwy ale pod moim zdjęciem orki z tamtego roku jak napisałem, że kukurydza plonu nie dała to napisałeś mi, że popełniłem błędy przy uprawie. To mogę teraz ci napisać, że popełniłeś te same błędy w uprawie które były u mnie rok temu 😉. Z pogodą nie wygrasz.
Nie wiem jak u was ale u mnie w okolicy w technologii bezorkowej jest bardzo dużo zachwaszczenie kukurydzy względem orki. Może kwestia nieumiejętnie wykonania tych zabiegów. U siebie w tym roku jestem zdziwiony że, chwasty nie chciały rosnąć zaorałem uprawiałem gruberem na jakieś 10cm (doprawiam gruberem ze względu że, nawożenie wykonuje gnojowicą) są koleiny i gruberem najlepiej to wszystko równa. Kukurydza ma około 25 cm wysokość i dopiero teraz pokazały się chwasty.
Czy mi się wydaje czy użytkownik o niku michał2399 to ta sama osoba (nie pamiętam tamtego niku) co kiedyś pisał wywody o zakupie jakiegoś licencyjnego ursusa że ma chęć kupic i tak pisał chyba z pół roku. Konto usunął tylko zostały zdjęcia między innymi dziadoskie pszenżyto.
Z tym gazem do oporu to nawet nie jest wskazane ja zgrabiam na max 1,5 tyś obrotów na silniku wysokie obroty to do przetrząsarki. Nawet jest naklejka u mnie na felli z obrotami wałka max 450. A i łąka się nie niszczy zwykłym wicherkim na zakrętach trawa powyrywa z korzeniami aby to później było w belach.