Próbowałem z tym pochyleniem na dłuta ale to aby martwicę prędzej wyciąga a jak podglebie z glinką to i tak wyskoczył. Jeszcze można pomyśleć o dociążeniu jak kolega wyżej wspomniał.
U mnie w pogodach długoterminowych dużych opadów deszczu nie przewidują a w polu sucho. Pług fajny ale przez ostanie suszę mogłyby być trochę cięższy 😅
Chyba autor zdjęcia wie najlepiej co sprawdza się na jego glebach. To że u kogoś coś działa to nie znaczy że u innego też będzie działać 😉. Piach piachowi nie równy i tak samo czarnoziem.
A mi praca gruberem się bardzo podoba. Pole porządnie zrobione wszystko ładnie wymieszane (podobnie jak by zrobił pługiem podorywkę). Mam kawałki pól gdzie nawet ciężką talerzówką by tylko po wierzchu słomę poprzesuwał. A gruber jak już wejdzie to wszystko porozrywa i późniejsza orka idzie bardzo lekko. Fakt paliwa i mocnego konia potrzeba, ale coś za coś.
Nowy kupisz i nie ma pewności że będzie chodził bezawaryjnie. Tym bardziej w używanym może coś być do zrobienia. Przed zakupem najlepiej gdyby obejrzał i przejechał się nim ktoś kto zna te ciągniki dużo rzeczy idzie wyłapać, ale jak to mówią do środka nie zajrzysz co w nim siedzi.
Żadnej poważnej awarii nie było. Jedynie trzeba było trochę go pouszczelniać, bo uszczelniacze swoje właściwości straciły po tylu latach. A i w przednim moście prawą krótką pół oś trzeba było założyć nową bo była wyrobiona w miejscu uszczelniacza. Od zakupu zrobione około 250 mth i jeździ.
Tak ja to mam całą szafę z tymi przełącznikami nawet pokazuje mi czy wszystkie 3 fazy są. Mam na chlewni która była postawiona 4 lata temu i od razu elektryk zrobił wszystko żebym aby podłączył agregat przełączył tym przełącznikiem i był prąd.