U mnie azotu podobnie tyle, że ja wysiałem 105kg, sugerowałem się tym co pisało na opakowaniu czyli 3 js. Chodzi myślę że można by delikatnie gęściej posiać. Jęczmień pierwszy raz posiałem to się uczę :)
Myślę o czymś takim do swojego case jedynie czego mi w nim brakuję to właśnie klimy. Alternator mam 95A a to potrzebuje 80A to chyba powinno chodzić. Przemalować w kolor dachu i może źle by nie wyglądało.
To zależy od profilu gospodarstwa u kogoś innego dana maszyny której może nawet nie posiadasz będzie wykonywać więcej pracy niż omawiany opryskiwacz. Dla mnie opryskiwacz nie jest jakoś super ważną maszyną są inne ważniejsze mimo, że sporo pieniędzy przez niego się przepusza.
To opryskiwaczem coś podlewasz?
Nie wiem o co chodzi z tymi opryskiwaczami ja opisałem swój i tyle ja mam 400l brany wtedy był pod 60tke teraz pod Zetora to by pasował 800l, jak komuś nie pasuję to zmienić na coś innego i się nie męczyć w obecnych czasach to nie problem. Z kilkoma maszynami tak uczyniłem 😄
Ja wiem swoje Ty swoje co tu kogoś uświadamiać. Ale z ciekawości ile m3 rocznie nim przelejesz, bo przez 4 miesiące codziennie opryskać np. 0,5 ha kartofli to w sumie dużo też nie jest 😀
Ja tam złego słowa na biardzkiego nie powiem. Użytkuje 4 sezony teraz będzie 5 i dosłownie nic przy nim nie robiłem oprócz czyszczenia filtrów przed sezonem. Lance są już inne na zatrzaski nie jak w tych starszych, nawet lakier trzyma się elegancko, może kwestia że garażowany cały czas na dworze jest tylko kiedy pryska.Co prawda jest teraz trochę przy mały i przy następnym opryskiwaczu zwrócę uwagę na biardzkiego. A krukowiak czy unii nie jednego widziałem z pospawanymi lancami nie wspomnę już o zagraniczny opryskiwaczach
Jeszcze kwestia kamieni w glebie np. dłuta w pługu z węglikiem widziałem jak się uszczerbał węglik. Mówię o ziemiach na których ja pracuję nie wiem jak na innych terenach.
Pompa tłoczkowa to żadna kosmiczna technologia jaką obrosła legendą, obecnie w większości mocniejszych ciągnikach siedzi pompa tłoczkowa. Tylko przeciętny "fachowiec" lepiej niech jej nie naprawia za pomocą papieru sciernego i diaksa jak to ma często miejsce. Te pompy przy dbaniu o olej i filtr hydrauliki są bardzo wytrzymałe a przede wszystkim bardzo wydajne, większość ciągników z tamtych lat może pomarzyć o takiej hydraulice i L-esie a case to miał.
Ogólnie chodzą słuchy że donaldson ostanim czasem coś przykulał na jakość. Ja do silnika i powietrzny zakładam donaldsona a hydraulika i paliwowy oryginał.
Z tego co kojarzę to mx i nh ze zdjęcia to ostatnie modele które sam stworzył case i nh bez żadnej współpracy. Każdy następny model tych dwóch producentów był wspólnie tworzony, a bardziej wygląda to na wymianę ciągników między tymi firmami tylko jest zmieniony kolor i kształt maski, np. nh tm to case mxm czy case cvx to nh tvt
Przyczyna że osie nie są skrętne. U góry kolega dobrze powiedział że jak skręca na betonie to opony mało nie zeskoczą z felgi. U mnie w beczce jest tak samo jak zawracam z pełną beczką na betonie to opony dosłownie się gną.