prawda jest taka, jak się wlazło między wrony trzeba krakac jak i one,fakt faktem ale wiele gospodarstw zostało przy tym samym poziomie produkcji i zyją tylko drożej dlaczego wszystko zdrożało ,mówimy tutaj o środkach do produkcji nawozy i chemia?300% to chyba przesada przy tej opłacalności,maszyny choc drogię to polaczek bierze a potem płacz ale nie wspiera przy tym polskiego tylko zagraniczne bo to lepsze i to błędne kółeczko się zamyka a potem płacz i sen niepewny a za szybą WŁASNOŚC BANKU i pytam sie po co to potrzebne?brak opłacalności wiąze się ze zwiększeniem produkcji i małym zbytem co ostatnio w parze idzie ale po co ?Rosja sobie poradzi z głodu nie zemrą,a polski ziemniak kapusta i tak dalej w doły wywięz,a unia ci da na otarcie łez pare grosinów, ogólnie jest dobrze nie ma co narzekać,tylko rozwala mnie stwierdzenie gościa co ma nowiutkiego hollanda za 200 tysi ze on na paliwo do niego nie ma, jak to mówią Polak potrafi