W talerzówce największą cene robią elementy robocze, w używanych raczej będzie to ich końcówka życia niż początek. Za tą cenę wolałbym kupić nową Polską a za 5 lat sprzedać ją, odzyskać cześć pieniędzy i kupić następną 🤷♂️
Wiem, że można było tak zrobić, lakier na tej nadstawce jest położony lepiej jak oryginał na rozsiewaczu, cena oryginału jest na tyle wysoka, że spokojnie dołożył bym tu plandekę z stelażem, czy jest sens tyle płacić byle był "orginał"?
Sprawdź ile kosztuje jeden siłownik elektryczny i zadaj sobie pytanie czy jest sens tak komplikować tak prosty system. Co do trzymania dawki powiem tyle, czy w tym czy w poprzednim zawsze robię próbę kręconą, może i to zajmuje te 5/10 minut, ale później ile ustawione tyle wysiane i praca idzie bezstresowo. Tak, dwa siłowniki dwustronnego działania, dla mnie najbardziej pewny system, oryginalne dostałem system na 4 węże czyli 2 pary hydrauliki, ale przerobiłem na jedną sekcje i z jednej strony dołożyłem zamek hydrauliczny, więc jak potrzebuje to zamykam, jest oryginalne rozwiązanie z rozdzielaczem, ale wiadomo, cena czyni cuda.
To już jakiś większy ekspert musiał by dokładnie wytłumaczyć aby nie wprowadzić w błąd, u mnie ten wysiew graniczny był potrzebny tylko do punktów, jest to ten mały element z tyłu rozsiewacza, teoretycznie jak opuścisz to nawóz nie przeleci na drugą strone, coś jak deska w kosie 😆😆
Dokładnie 21 netto, tyle, że z opcji to jedynie ten "wysiew graniczny" który jest z tyłu, dla agencji wystarczył, nadstawka też dorabiana, podobnie światła, telimatu brak.
Prasuję słomę z co drugim nożem, z głębokiej ściółki idzie elegancko, nawet prosto z obory ciągnik nie czuje, że rozrzuca. Co poszło? Nad konstrukcją tego rozrzutnika muszą jeszcze sporo posiedzieć, samo to, że przekładnia adaptera niema żadnego odpowietrznika, ani okienka do sprawdzania stanu oleju.
Był prawie "nowy" 30/40 letni rauch komet a jest fabrycznie nowy rauch mds, Największa różnica to hydrauliczne otwieranie, większa szerokość robocza, oraz pojemność x3 chociaż to ostatnie to już w własnym zakresie, przeliczniki unijne są jakie są.
Jak ją zmierzysz to ma szerokość 7.50, Mam już kilka lat, bardzo fajnie się sprawują, skończyły się problemy z pękaniem opon, no i cenowo fajnie wychodzą.
Jeżeli zasada działania jak w paszowozie to ruszaj kablami, sprawdzaj połączenia, jeżeli nic nie wyjdzie to po kolei odłączaj sensory, wskazania będą złe, ale jeżeli waga będzie stabilna to będziesz wiedział w którym kierunku iść.
Tak naprawdę to wszystko zależy kto jaką temperaturę lubi, ja wolę jak jest lodówka w kabinie, a drugi jak wsiądzie to zaraz wyłączy bo się przeziębi 🤷♂️ kwestia indywidualna.