Czyli to się zaczęło po regeneracji? Czy wcześniej też tak było?
U mnie gdyby nie ropa w oleju, to pompy bym nie naprawiał i pewnie miałbym dalej równe małe obroty.
Odkręć przewody sekcji z pompy. Na której sekcji zacznie podnosić się paliwo, od tego cylindra zaczynam. Kolejność 1342, szczelina 0,3 mm.
Zaraz ktoś mnie skarci, ale zawsze tak robiłem o u siebie i w porządku jest.
seweryn, jak miał gumowe nity, to się nie dziwię, że się rozleciało.
A cóż mi powiecie o tłokach z dodatkowym, piątym pierścieniem zgarniającym pod sworzniem? Dobre do standardowego 82?
Ochłońmy Panowie, poza forum też słyszałem, jak to gość 6 na zającu orze UG 4.
Przecież to nie jest, ani śmieszne, ani mądre. Ja orzę UG 3 i na 5 szosowej nie ma żadnego szału, a 6 to nawet nie podrzucisz, bo zwyczajnie nie uprowadzisz.
Katujcie dalej swoje MTZ-y .
prorok, zarzuć sobie wsporniki chlapaczy tylnych, chlapacze z odblaskami, lampy na tył normalne jak z Narwii, parę obciążników i fifu - oczywiście długi tłumnik daje lepszy dźwięk.
Do LTZ nic. Parę uszczelek do lamp tylnych do MTZ, bo LTZ był składany w Polsce. Jakieś śrubki, nawet ojciec nie pamięta co tam było.
Teraz jest założona częściami z silnika od MTZ 552, które zechcę sprzedać.
Dobrze wziąć kogoś i obserwować przez okienko od dołu, jak łożysko się przesuwa. Może być zbyt mały luz od łapek, bo u mnie mimo zalania sprzęgła olejem nic nie ślizgało.
sławek, jakiej pompy?
Zamiast finansować pomnik, niech mi oddadzą za zboże, które tracę karmiąc tuczniki mające 150 kg. które jeśli kiedykolwiek sprzedam, to za 1.50 zł/kg .