Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w MTZ - Belarus

MTZ 82 & Pług obrotowy Krone

Kilka godzin roboty  i jak na razie Mtz w porównaniu do 60 to jak dzień do nocy  o ile można w ogóle te dwa  ciągniki porównywać...Jak to dobrze że zostało mi jeszcze trochę kawałków do zaorania na zimę :)Wreszcie dzisiaj zrobiłem prawdziwą orkę zimową :) Na konkretną głębokość :) Na tym ustawieniu koła podporowego gdzie Ursus   zdychał  ruski idzie aż miło a jak się  dociśnie podnośnikiem to strach żeby się pług nie rozleciał bo idzie po ramę :) Dzisiaj Ursusem bym się jeszcze w pole na pewno nie puścił...a Mtz radził sobie wyśmienicie i jednak przedni napęd robi mega robotę   :) Fakt faktem że nie ma się za bardzo przy czym wykazać ale jak pług poszedł po samą ramę to też mu troszkę  przystawiło :) ale prędzej się zakopie niż miał bym go zadusić...zupełnie odwrotnie jak w przypadku Ursusa. Tylko jest jedna rzecz która mnie strasznie wkurza...mianowicie podnośnik...a raczej jego działanie...W MTZ podnośnik działa w "dwie strony" i ten "skok" na tej dźwigni na błotniku jest strasznie "ciasny" i albo pług idzie po ramę a a jak się go przesteruje to znowu idzie za płytko...Można w nim włączyć jakąś regulację pływającą? W ursusie jak opuściłem pług to wbijał się w ziemię własnym ciężarem a teren kopiowało koło podporowe...a tutaj jest jak jest i szczerze to strasznie mnie to wkurza bo póki jest pole równiutkie to jest w miarę ok ale jak już są góry doliny to raz idzie po ramę a raz bardzo  płytko. Poradzicie coś ? 

DSC09714.JPG



Informacje o zdjęciu MTZ 82 & Pług obrotowy Krone

Zrobione z SONY DSC-HX300

  • 4,3 mm
  • 1/2000
  • f f/3.2
  • ISO 80
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

76 komentarzy



Rekomendowane komentarze

Nie wiem jak to działa na regulatorze siłowym, dźwigni koło fotela, bo ja tego ustrojstwa się pozbyłem. Obsługuje podnośnik dźwignią przy kierownicy i sekcję pływającą masz gdy ją pchniesz maksymalnie do przodu,  wtedy się blokuje w tej pozycji i masz pływającą.

u mnie bardzo dobrze sie steruje podnośnikiem... opuszczam maszyne wajchą do przodu na sam dół pług wchodzi w ziemie z tyłu opiera się na kółku a z przodu skibę pdnosze przesuwając wajchę w położenie podnoszenia i spowrotem puszczam w położenie neutralne tylko to trwa kilka sekund..

u mnie rusek w 4x35 orze na każdej ziemi i to na głęboko jak się tylko chce. do takiego na wąskim kapciu i w twoich warunkach to idealne 3 skibki,

Widac nad MTZ ciemnych chmur nie ma wiec jest dobrze :D

 

Orzesz z taka sama predkoscia jak ursusem czy cos szybciej ? Nawroty duzo dluzej schodzi wykonac czy porównywanie z ursusem ?

Ja zwykle ten zabieg na dociazeniu robie, żaden ciagnik pod tym względem mu nie dorównuje, albo nie wiem o takim ? :) i jeszcze zobacz jakie przyjemne spalanie w porównaniu do c360

To już jest ten MTZ co ma biegi po prawej? Mocno drążyliśmy ten temat przed kupnem MF-a i nawet oglądałem parę 820 ale jakoś nie przypadły nam do gustu

widzę że zadowolony tak jak i ja wkońcu można porządnie poorać a widać po przednim kole że książkowa głębokość :)

 

jeśli będziesz zmieniał pług to nie szalej z wielkością ja do 912 kupiłem 3x40 i cieżko idzie orka na mojej ziemi, przydało by sie z 20koników więcej i przód albo skiba mniej   , fakt że też pierwszy raz orane jak należy bo miejscami to tylko tak skrobane było dawniej , swoją drogą może lepiej i napewno taniej przerobić ten pług na hydrauliczny i dodać wał do niego wtedy już będzie co ciągnąć na głęboko i pod siew łatwiej uprawiać bo wstępną uprawe zrobi wał :)

Fajnie kolego,że masz taką fajną pogodę i możesz spokojnie cieszyć się nowym nabytkiem. Pozycję pływającą ogarniesz i będziesz zadowolony a plusem tego,że podnośnik może też cisnąć w dół gdy trzeba jest to, że w ciężkich czyli suchych warunkach masz szansę dociążyć maszynę a jak będzie mokro i się zakopiesz to zawsze możesz MTZta na maszynie unieść i coś pod koła podłożyć...niby nic a nie jeden tak sobie radził i radzi mając jakiegoś ruska w gospodarstwie.

Nie wiem przy orce nigdy nie liczyłem paliwa. Przy odśnieżaniu i soleniu jeżdżąc mega ekonomicznie mtz bez turbiny palił mi około 5,5 litra po założeniu turbo  spadło poniżej 5 litrów. Na jesień uprawa agregatem 3 metry od 8 rano do 23 z dwoma przerwami łącznie około 1,5 godziny spalił 100 litrów.  

80-kę można przyrównać jako ciągnik podobnej mocy ale pod względem spalania sporo odstaje. 

Edytowano przez seweryn20

rusek w orce pali 10l na godzinę zegarową mtg u nich wolno lecą więc nie da się tego porównać z innym ciągnikiem. w lżejszych pracach to pewnie 6-7l wychodzi.

Mam piachy i mam kawałki lepsze orze zawsze głboko. Na piachu szedł by spokojnie z 5 skibami (nie da się za głeboko bo żółto na polu. Na cięższej ziemi unia tur jest w sam raz. Dużo daje też pług stary 4x30 szedł 2x ciężej jak Tur, bo on nie przewracał tylko spychał ziemie.

Jeżdżąc po ludzku z tego co ja zauważyłem około 1800-2000 obrotów silnika, obciążając silnik tak by ciśnienie doładowania przez turbo było w granicach 0,5 bara wydaje mi się że 10-ki nie weźmie. Muszę go kiedyś wylitrażować przy pługu...

Ja mam zwykłego rechota bez turbo. nawet jak weźnie tą 10tke to nie jest dużo na 140cm orki na głęboko. 60 żeby tak zaorać trzeba było piłować na 2 skiby na 2 biegu na blokadzie . spalanie ruska wychodzi 15l na hektar cieżkiej orki a w 360 25l czasem brakło i trzba było pół dnia orac 1ha.

  • Like 1

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×