Pytanie moze nie konktetnie o przyczepę, ale zwiazane trochę tez :) jakiej spawarki uzywasz? Kojarzy mi sie, ze gdzies kiedys czytalem, ze jakas inwentorowa dedra. Dobrze kojarze? Jaki to konkretnie model i jakie opinie? Moja chyba wyzionela ducha i szukam czegos na szybko. ;)
Między kreconym a przesypowym bylo zawsze 2-4% roznicy. Unimeter bardzo sie sprawdza, a przesypowy perten zawodzil - chodzi o kukurydze. Zboz nie mialem okazjo badac.
U siebie dobrych ziem nie mam, opady od początku maja na poziomie 150l, co w innych miejscach bylo w tydzien. Klasa 6, ziemia rowniez zaniedbana. Jechalem przez sasiednia wies, tam glownie same szczypiorki i wiecha na wierzchu. Moja moze troche nizsza (ale siana 1 maja) , ale liscie szerokie, kolor ma i nie widac, zeby w najblizszym czasie miala ochotę wyrzucac wieche. ;) odmiana to nie wszystko, ale jest jednym z waznych składników. ;)
Ja swoją mam 4 czy 5 lat. To co placilem rocznie za usluge prasowania sianokiszonki + folia i sloma, to w rok zwrocila mi sie kostka. W tym roku pierwszy raz odkad mam prase 1 pokos zrobilem sianokiszonke. Na te pare hektatow warto sie podmordowac, niz placic niewiadomo ile.
Nie wybielam, bo zadnego nowego sprzętu nie posiadam. Mówię to tylko z perspektywy zwyklego Kowalskiego. Miec zapewniony jakis serwis w firmie z jakas tradycja, a kupic ciagnik prosto od goscia, gdzie za rok moze byc inna firma i wlasciciel to tez co innego.
Rosomak jest tez z przeznaczeniem na biomase, moze dlatego byla slaba strawnosc. U mnie jadly, ale ziarna niestrawione w kale byly. W tym roku pracowalem na suszarni kukurydzy, to Rosomak bardzo slabo oddaje wilgoc. Większośc odmian miala wilgotnosc w moim regionie w okreslonym czasie srednio 28-32% ( zdarzaly sie mokrzejsze i suchsze) natomiast Rosomaka nikt nie przywozil suchszego niz 35%. Zwykle bylo to 40%. Zdarzalo się, ze brakowało skali na wilgotnosciomierzu (do50%).
Jak wspomniałem, nie wiem czy to wina odmiany czy sieczkarni, ale moje krowy ziarna rosomaka nie trawily. W tym roku mialem surprime i tego problemu nie bylo. Zobaczymy jak bedzie z codiese w tym roku ze strawnością. Ze swojej strony nie polecam Rosomaka na ziarno ;)
Ja sialem 1.05, większość sasiadow siala w polowie kwietnia. Niektore sa większe lub podobne na wielkosc na ta chwile. Prawdziwy obraz okaze sie we wrześniu ;) aczkolwiek na pierwszy rok na tym stanowisku wyglada bardzo dobrze i mam nadzieję, że sie nie zawiodę ;)
Teoretycznie w wieku 18 lat przejąłem gospodarstwo, natomiast dopiero 4 sezon zaczynam, gdzie jestem osoba decyzyjna ;) wcześniej kukurydza byla na innej dzialce, na której zyto roslo za kolano, natomiast teraz jest pszenzyto ;) ciezko jest nadrobic zaległości z wielu lat, ale probuje i sie nie poddaje ;)