https://www.olx.pl/oferta/wspomaganie-kierownicy-ursus-c-330-c-330m-c-328-335-zestaw-komplet-CID757-ID2MSLL.html
Zastanawiam się, czy moje zdolności manualne sa na tyle dobre, zeby coś takiego ustrugac, czy może jednak kupić gotowe.
Ale tak jak juz ktos napisal wyzej - takiego zetora można kupic w cenie ok. 25tys ( ja kupilem ponizej tego) a nie za 40.. A inwestycja rzedu 40tys na male gospodarstwo, to dosc znaczaca inwestycja. Za 40 to ja oddam dzis swojego, jeszcze zatankuje do pelna. Ale raczej uzyskac taka cene to niemożliwe.
Nie wiem czy to zbieg okoliczności, czy ten typ tak ma, ale odczuwam wrażenie, ze na zimnym silniku jest slabszy i ciezej wkreca sie na obroty. Gdy zlapie temperature robocza, to ma wtedy moc i chodzi jak powinien.
Na to jeszcze nie pora. :D Poki dziala i nie bierze oleju silnikowego tyle co napedowego, to przezyje ;) natomiast myslalem zalac zamiast turdusa coś innego, ale chyba przy nim zostane. ;)
Kupiony od dobrego znajomego mojego mechanika. Od nowości na 18ha 2/3 klasy ziemii. Jedynie uszczelki pod glowica robione oraz dokrecane przeciwwagi walu czy cos takiego. Ma przedmuchy, bo wali odma, kontrolka od oleju na zimnym zapala sie po sekundzie czy dwoch, a na cieplym to praktycznie w momencie zatrzymania sie silnika. Oleju pobiera w ciezkiej robocie, ale sile ma, wiec narazie nie ruszam silnika. Na liczniku ma 6500mtg, ale zegar stoi, więc nikt nie wie ile lat zegar stoi i ile naprawde ma nakrecone.
Rok 1984. Pierwszy wypust, krajowa wersja bez wspomagania. 3000 ktorys egzemplarz.
Zetor od nowości bez kapitalnego, wiec cisnienie niespecjalne. Wiec padl pomysl zalania czegoś gestszego. W zime sporadycznie odpalany, do roboty wokol komina jest c330.
Widzialem na c330 i c360 tury na linke i malo ktory pospawany pomino 20/30lat na karku, a wolmet 2b na 5211 po pol roku caly pogiety. Niby euroramka i 3 sekcje fajna sprawa, ale miec cos za polowe ceny i pracowac dlugi czas, a wygode na rok czy dwa to tez roznica.