Ursus to to samo co Nac, kolega ma sklep i serwis naca i woziłem mu ursusa bo też tym handluje na wymianę gaźnika po dwóch latach to mówił że to jeden uj. Teraz dużo mniej pali. Też wypalam nim ok 50l rocznie i nic się nie dzieje. Więc gadka że rozpadnie się po kilku godzinach to głupie pitolenie
2lata z tym że mam szerokość 650. Bardzo dobre opony. Przy ciężkiej robocie na niskim ciśnieniu idzie jak dzik. Tanio kupiłeś bo sztuka taka jak moja ok 9,500zl
U mnie dużo lasów w koło, więc takich cen nie ma. Napisałem hipotetyczne. Nie chcę tego wycinać. Mam głównie sosnę zarówno starą jak i taką 30letnią,ale tez brzozę i olchę. Tą ostatnią bobry robią - bez asygnaty. Myślałem że będzie mróz to uda mi się jakoś to zabrać niestety zima jest jaka jest, i nie ma możliwości żeby to wyciągnąć aż mi tego szkoda bo to grube olszaki i prawdopodobnie zgniją w bagnie. Jakieś 10 lat temu przeszła u nas trąba powietrzna to mi wycięło 0.5ha najstarszego lasu. Żal było to ciąć w opał ale były tak powykręcane że na materiał udało się wybrać może z 10% reszta wszystko w opał. Pamiętam że płacili mi 100zł za M3 takiej sosny robiliśmy po 30m3tygodniowo mega ciężka robota
Jelonki akurat to mają wywieszone a jak pojedziesz to zaraz się okazuje że gęstość że opadanie... 3 x z tego samego próba i inaczej wychodzi. Szczególnie jak mają dużo towaru.
Ja kupiłem kolejnego starego claasa i nie będę kombinował.Różnice którą dołożyłem odbije w pierwsze żniwa. W następny rok o ile przekoszę wchodzę z czystym kontem-bez leasingów i rat😁