Dacjan tu się zgodzę,ale te plastikowe pedały to już trochę nie przystoi😀. Przekombinować oni też potrafią z dobrego na gorsze chociażby jak z silnikami deutza. Na szczęście się poprawili po po kilku latach, ktoś słusznie uznał że nie tędy droga i teraz już chyba są znowu dobre fendty.
Pronto na płaskim terenie idzie bez problemu z ciągnikiem do 120koni a są i tacy co ciągają mniejszymi. Express nawet gdyby ten ciągnik nie musiał go podnosić to nie da rady tego uciągnąć z 10km/h zasypanego. Próbowałem ciągać rapida 3m deutzem lekko ponad 100 koni i z rzepakiem w skrzyni 10-11km/h przy 1500obr gdzie mówią że Rapid ciężko idzie
No nie do końca tak jest w praktyce z tego co obserwuje, express idzie jak dla mnie bardzo ciężko.Moze na 2-3klasie gleby tak nie kumuluje tej ziemi to i lepiej jest. Ale na lekkich to słabo to wygląda
@Tomek90 na wirniku to jest inny temat,ma jezcze rację bytu bo tam i nie pcha. Pisałem o tym na talerzu. Kolega ma i targa to valtrą 170kucy to pierdzi z nim niemiłosiernie.Bez wału na tuzie po orce to wgl. nie mogli tym pracować bo ziemia między kołami się kumulowała że aż ciągnik stawał.Fakt że ziemia dość lekka IV i V ale nie powinno tak być. Myślałem że Ty Amazonką latasz
W mazowieckim tez nie rozpieszcza 11mm naliczyłem. Patrząc na prognozy to zbyt optymistycznie to nie wygląda. Będzie bieda w tym roku. Chyba będzie trzeba przyjąć program ekonomia + jeżeli chodzi o nawożenie i ochronę w tym roku.
Horsch Express nie polski, a też utłukli takiego kółka, że aż śmiech. Żeby z 3m siewnikiem musiał pracować ciągnik minimum 150kuca i ponad tonę balastu z przodu, a do tego spalał 15l/ha gdzie przy bliźniaczym wleczonym pronto można w 7l się smiało wyrobić.
Też kilka razy dosuszałem jęczmień na betonie wypychałem turem ze stodoły i potem znowu do środka. 3-4% bez problemu dało się zbić w 2dni. Suszarnia swoje kosztuje oddać 3auta zboża za jakąś starą kalekę co jest potrzebna raz na kilka lat to mnie by nie było stać.
Sprawność powietrznej jest minimum 30%nizsza w każdym zakresie temperaturowym. Jeżeli mamy jakieś 10 poniżej 0 powietrzna żre sporo prądu na odszranianie parownika. Im zimniej na dworze tym powietrzna wypada gorzej na szczęście nie ma zim. z-10 -15. Jak były to dużo taniej wychodziło grzanie LPG. Przynajmniej u mojego brata. Nie mówię że to jest złe bo nie jest. ale nie ma dyskusji że gruntowa bije na głowę powietrzną😜
Właśnie z tydzień temu zasypywalem koledze fundamenty pod dom.Pompa będzie gruntowa. Wszystkie domy tych chłopaków mają max 4 lata i są ocieplone jak termosy.Osobiscie nie mam pompy z racji tego że mam kilka ładnych hektarów lasu i nie miałbym co robić z drzewem które tam usycha lub się łamie. Pompę powietrzną polocączoną z fotowoltaiką ma mój brat już kilka lat, więc mam odniesienieile ile kosztuje serwis jak się zepsuje chociazby też wiem. Nie zamierzam się z Tobą bo widzę że to nie ma sensu. Grunt że jesteś zadowolony i masz najlepszą pompę na świecie.
W czym jest lepsza? na pewno mniejsza wydajność cieplna i większe zapotrzebowanie mocy. Nie oszukujmy sie. Gdyby było odwrotnie to ceny tych urządzeń byłyby na korzyść gruntowej a ona kosztuje 3x tyle. Dlaczego przy dużych powierzchniach nie stosuje się powietrznych. Pisze o tym bo mam odniesienie w praktyce i widzę co i jak.Jak ludzie mają kasę to nikt się nie bawi w powietrzne. One idą na dofinansowanie więc wiadomo że każdy przedstawiciel i lobby będzie na korzyść powietrznej. Jedź do porządnej firmy co mają jedne i drugie i powiedz że chcesz za gotówkę zrobić to zobaczysz co Ci powiedzą. Mam kolegów którzy mają taką firmę i robią pompy i klimy od 99roku i wszyscy w swoich domach mają te z odwiertami.
@Arek powietrzne nigdy nie będą miały takiej sprawności jak gruntowe ktoś Ci bajki opowiadał ,ale co tu porównywać.Same odwierty pod gruntowkę pod jednorodzinny 3x150m będą kosztować z 25tyś albo i więcej a gdzie jeszcze sama pompa. Gruntowkami u nas duże stare murowane kościoły ogrzewaja powietrzną to przy takiej kubaturze i stratach ciepła to najwyżej zakrystię 😁
Daniel ja mam agrotrona 6.00 trochę w niego włożyłem,ale kupiłem tanio. Mariusz zaglądał do skrzyni to mówił że wszystko jest w porządku. Zrzucał mi półbiegi. okazało się że do wymiany jest blok sterujący taka śmieszna z kulką.
Nie potrzebnie był rozpoławiany. Mam jeszcze tam trochę elektryki do poprawienia,ale zrobi sie. Ogólnie silnikowo i skrzyniowo jest bardzo dobra maszyna. mój ma 8600h i tyle ma,trwały mocny traktor.Jak na 6cylindrow to jest bardzo oszczędny i zwrotny. W opryskiwaczu spala 3litry mniej niż jd 4 gary w podobnej mocy.
Mam taras z takiego dębu. Uważam że jest gorszy niż szypułkowy. Na pewno dużo bardziej miękki i łatwiejszy do obróbki a co za tym idzie to można samemu wywnioskować 😁 rośnie 2x szybciej niż zwykły debak