@up przez 5minut ciągłego spawania jakoś idzie... potem masz przerwę bo się zagrzał.Mialem takiego besterka on może i dobry ale do spawania cienkich blaszek małym prądem. Do grubszego to się nie nadaje
20mm nadają na weekend u mnie,że ma niby spaść więc na piachu v i bo na pewno coś pójdzie w głąb o ile pogoda się sprawdzi. Wczoraj 5mm . Też stosuje czasem saletrę,ale rsm i saletrosan na pierwszy strzał mi jakoś bardziej leży. Xtro ma racje kiedyś śnieg się rozpuścił i poszła woda w głąb ziemia była wilgotna i tak nie wmywało... Raz dawno temu poleciałem po śniegu saletrą w roztopy to azot poszedł z nim sobie, coś niby zadziałało ale za chwilę znowu było blado. Widzę u Jarka żółte końcówki ,co to może być? U mnie na gorszych żytach też się znajdzie, może w mniejszym stopniu ale są i to nie wygląda na wysmalenie...
michalcium napisał:
@Pietras892 każdą słabszą ozimine należy atakować azotem "agresywnie" najlepiej saletrą rsm nie daje takiego efektu
Nie zgodzę się do końca,saletra może i działa mocno ale krótko druga rzecz to że jest słabo absorbowana przez koloidy glebowe i przy takich deszczach jak padają obecnie jest dość mocno wmywana. Zobacz na moje zdjęcie z kwietnia zeszłego roku. @Jarek to że żyto ma 6odkrzewien to tylko się cieszyć u Ciebie bardziej jest ten problem że jest za gęsto zasiane. Przerabiałem ten temat, przy wczesnym siewie z jednej jednostki na hektar można zrobić 9ton
Dopiero co dawałem pierwszą.Nie było warunków ale pierwszy rok ci mi zwierzyna liści nie opierdzieliła, u Ciebie pewnie z 2 tyg i będzie trzeba z fungi lecieć
Nie do końca jest jak mowisz. Właścicielowi siadł siłownik i na szybko zarzucił hydrauliczne z tego co mi mówił. Kupił sobie amazone zgb 8200 i ten rozsiewacz poszedł to tzw. lamusa. wiem że miał założone nowe przekładnie które tanie nie były
daj na silnik 12v i zobaczysz czy będzie klapa chodzić. Jak nie to plecionką zdejmij cynę z pinöw na silniczku (to najważniejsze) i hoterem pogrzej ten plastik to się zsunie po wciśnięciu zapadki. Delikatna robota ale do zrobienia. Mam pełną skrzynkę z załącznikami a nie wiem jak to opróżnić bo mam zdjęcia jak rozebrać. ten silniczek
😅 Michał to lubi te ciężkie zawieszane klamoty. Ja w sumie mam tylko rozsiewacz zawieszany dlutowca i 3belkowca który już 3lata stoi nie używany. Dzisiaj jechał przede mną koleś z broną 4m zawieszaną z ciężkim wałem to Fendta 920 miotało jak szmatą na dołkach w asfalcie, aż strach było mijać....
long zbankrutował przez bizona, nie był to sprzęt na Amerykę, oni byli technologicznie i materiałowo rok świetlny przed bizonem.Mieli już wtedy gleanery l silnikami V8 i systemem omlotu jak w nowych claasach czyli taki a'la aps, bęben odrzutnik i bęben domlacajacy. W 1978r wypuścili gleanera n 6. Zobaczcie sobie co to za maszyna i gdzie był wtedy bizon.Niestety w USA nie miał on racji bytu.Tam już w 70 latach królowały kombajny rotorowe ze względu na zmienność warunków w polu a zapychajacy się bizon poprostu nie był w stanie w żaden sposób konkurować ich konstrukcjami
może u mnie jest inna miotła ale ma cieńsze liście,takie szerokie ma właśnie wyczyniec. Oczywiście mogę się mylić 😅Co by nie było trzeba robić poprawkę.