Uważam że tak. W tym roku z racji że sporo mi zostało z poprzednich lat będę robił mix strobi z triazolami. Na nasze warunki myślę że to wystarczajacy mix
Borówki są bardzo smaczne ale mam posadzone kilka krzaków tej jagody to owoce są gorzkawe... może miały mało wody bo nie nawadnialem do tego roku a może taka odmiana,ale jakoś super smaczne to nie były prosto z krzaka
Przecież miała susza być Przyznaj sie chyba jak inni koledzy z forum beczką jezdzileś ,albo masz indianina co deszcz ściąga😀 Weź mi go pozycz na czerwiec
Przedsiewnie bez nawożenia Fosforowo potasowego, poszło tylko 30t podłoża popieczarkowego i trochę siarki.
Wiosna 2dawki rsm łącznie 165N bo pole jest wyciągnięte. Zabieg fungi był opóźniony szedł mix można powiedzieć t1/t2 bardzo mocny: epoksykonazol+kezoksym metylowy+fenpropimorf (juwel) 0,6l + do tego protikonazol (mondatak) 0.6l i odrobina proquinazidu(halny). Skracany modusem w dawce 0,4 Do żniw nie zamierzam już raczej z niczym wjeżdżać(no ew w razie potrzeby jak będę musiał zastosować cerone to dorzucę jakąś tania Grzybowkę,ale na razie się nie zanosi) W tej chwili z chorobami jest spokój z wyleganiem też nie powinno być problemu.
Jaka tu teraz jest obsada na tej murawie? Nie boisz się że jak w czerwcu trochę wody przybraknie to już tego nie wykarmisz beczką? U mnie pszenica w tą suszę odrzuciła najgorsze pędy,ale akurat może to i dobrze.
Zauważyłem że jak na kwitnącym rzepaku coś się pokaże to ludzie prawie sraki dostają z tymi opryskami (nie odnoszę się do autora zdjęcia) a jak stoi w zielonym pąku i jest żarty to ok opryskiwacze stoją po podworkach😛
Używasz częściej rozsiewacza niż opryskiwacza? Mam trochę więcej ziemi i jakoś nie rozumiem siewnika nawozowego za taką kasę na taki areał. Co innego opryskiwacz.To ważna maszyna na którą warto wydać więcej bo się zwraca.
@rsiejka To się nie było co zastanawiac tylko działać. Sąsiadka pewnie zobaczyła że u Ciebie latał, to mężowi w nocy spać nie dawała bo bocian się śnił cały czas 😅
Jeszcze nic nie podlewałem,ale się nie obejdzie.Było trochę wilgoci bo zaorane na zimę i nie poruszane bez sensu..W polu jest gorzej. Nie pamiętam już kiedy ostatnio padało i jak wygląda wiosenny deszcz. @karol6130 ten pod płotem z kurami dzisiaj miał spotkanie, kogutowi chyba się spodobał.