Kolega w tym roku przerabiał śleze w tym roku, ze starej konstrukcji została tylko pompa i to po regeneracji. Zmienił zbiornik na nieco większy, dorobił układ skrętu lance kupił nowe, rozdzielacz mechaniczny przeniesiony tak żeby z ciągnika można sterować. Mówił że dopiero teraz da się tym pryskać wcześniej to była walka. Zawracanie bez układu skrętu dreptało zboże. Małe koła mocno odgniatały glebę.