To akurat było widzi mi się państwa młodych. Chcieli właśnie taki klimat, nie zawsze to do czego mamy sentyment przystaje do obecnych czasów. Byłem na skromnych weselichach sala nie za miliony i nie był to zamek z bajki ale widać że było wszystko. Wystawniej nie znaczy lepiej. Po prostu nie można przesadzić w dwie strony.