2 tony to oczywiście przesada , tona to też już zaporowa cena, szczególnie przy plonach 6, 7 ton. Ale dopłata i te kilka metrów pszenicy już złe tak nie wygląda . Niech zostanie nawet 1000 z ha to na te parę godzin pracy które trzeba poświęcić na ten hektar to chyba lepsze niż nic nie robić i narodzić że drogo. Niektórzy muszą za ten 1000 pracować pół miesiąca .
Zgadam się dla niejednego rolnika te 2-4 tysiące to żaden pieniądz już, a to są zyski czasem tylko z hektara za parę godzin pracy w roku, a ludzie w pracy muszą zapieprzać cały miesiąc na to...