Co Ty pieprzysz, 2,5 tony rzepaku to nie dużo, ale tragedii nie ma. Koszt uprawy koło 3 tysie, zgarnęli 4 tysie netto, czyli na czysto 1 tys plus dopłaty. 40 ha razy 1 tys (już liczę bez dopłat) to masz 40 tys/12 miesięcy wychodzi 3,3 tys na miesiąc, czyli dobry zarobek przeciętnego etatowca. Na chleb już nie braknie, piszesz ze maja po 80-100 ha to dopiero z głodu nie umrzą, bo tam też pewnie 1 tys z ha zostanie jak nie wiecej, nie ma źle, ba nawet ok. Inwestycji co roku robić nie trzeba, zresztą nie wiadomo jak z dopłatami u nich, może po odliczeniu dzierżaw połowa im zostanie, to mają 40-60 tysi na inwestycje jak już muszą co roku coś kupić bo by sraczki dostali. Teraz z rzepaku 40 ha dostal 160 tysi za plon, sieje kolejne 40 ha, koszt na jesień to koło 1200-1400 zł, czyli z tych 160 tysi potrzebuje 48-56 tys zł, to co ludziom wmawiasz tu że Ci Twoi koledzy nie mają za co posiać rzepaku, powiem więcej za sprzedany rzepak zasieją rzepak i wszystkie zboża ozime i jeszcze im na wiosnę z tej kwoty zostanie, choćby siali nawet 100% zimowego.