Koszty jedzenia są śmieszne w porównaniu do reszty. My we dwoje jak za 800zl zjemy przez miesiąc to już by musiało być naprawde na bogato. Śmiało za 100zl tydzień przeżyjemy
Ło panie to co Wy na maśle i chlebie żyjecie? Kiedyś liczyłem każdy paragon że sklepu zostawiałem, jemy co chcemy na jedzeniu się nie oszczędza, to wyszło ja razem z żoną i kilku miesięcznym dzieckiem 1350 zł, a to było rok temu, teraz pewnie z 1600 idzie jak nie wiecej, bo dziecko już większe plus w sklepach też drożej. Same jedzenie nic więcej, dodam że świnia i drób w zamrażalce były dostępne plus swoje ziemnaki i jajka. Jedzenie to nie tylko chleb, bułki, masło. Musisz kupić olej żeby coś usmażyć, mąkę, cukier, jakieś warzywa, makaron, wszelkiego rodzaju przyprawy, żona upiecze ciasto to byle co potrzebuje też do niego, jakiś ser, wędlina, ketchupy przecier pomidorowy, powidła, owoce, ja lubię rybę conajmniej raz w tygodniu zjeść i szereg innego jedzenia. Dla na dziś jak wydajesz 800 zł na dwójkę to naprawdę skromnie i niezdrowo jadasz