Skocz do zawartości

grego

Members
  • Postów

    2176
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez grego

  1. grego

    Pszenica Ozima i jara

    Julius dobry w monokulturze? A krążyły opinie, że ma słabą odporność na podstawę
  2. Ano właśnie, słynny bajer..., bez którego ani rusz.
  3. Nie stresuj się tak, koleżanka sobie poniekąd zażartowała tylko... Mówisz, że by Ci nie przeszkadzało? He, ja to bym z miejsca wygonił do pracy poza gospodarstwem, a nie siedziec mi w domu
  4. Ojej jakie słodkie..., no nic, po numerek i do kolejki
  5. Nic dodać, nic ująć.
  6. grego

    "Rolnik szuka żony"

    masakra... :wacko:
  7. grego

    "Rolnik szuka żony"

    Przede wszystkim pewnością siebie, dystansem do siebie, poczuciem humoru, dojrzałością. Czy był tam ktoś taki? Kobiecie trzeba grać na emocjach, onieśmielać ją, nie pokazywać, że nam zależy, nie imponować i miec poczucie humoru. Ogólnie to więcej wiem czego nie robić niż robić hehe. Fajny temat miał moim zdaniem koleś o swojej łysinie, nieszablonowy, odważny, można pożartować i porozmawiać na luzie na początku, a to ważne. W ogóle dla mnie takie siedzienie naprzeciwko siebie i wymyślanie na siłę tematów jest ciężkie i stresujące dla obu stron. Już wolał bym sie umówić na spacer czy np. na wspólne zakupy w jakieś galerii, dziewczyny chyba lubią modę, doradzać, przymierzać?. To by mogła być całkiem fajna zabawa na luzie i przy okazji można by niejako porozmawiać, a kupować przecież nic nie trzeba. No, ale wiadomo, że tu jest to nie realne i raczej tyczy się to młodszych dziewczyn.
  8. grego

    "Rolnik szuka żony"

    Ja co prawda nigdy nie oglądałem nawet jednego odcinka, ale dzisiaj przeczytałem recenzje.. Rzecz jasna mnie zaciekawiła ta rolniczka, a właściwie to jej wybrankowie. Jak można na randce nawijać o uprawie, sianokiszonce itp., rozmów o pracy (jakiejkolwiek) należy unikać, równie dobrze można o pogodzie rozmawiać, a najgorsze co można zrobić to zachwycać się urodą kobiety, a szczególnie takiej jak ona czyli niezależnej, pewnej siebie i ładnej. Przecież ona to wszystko wie i z pewnością wielokrotnie to juz słyszała od mężczyzn, nuda, nuda, nuda. Z taką kobietą trzeba postępować dokładnie odwrotnie niż wszyscy, onieśmielać ją, wręcz zbywać, urzec czymś, ale nie usiąść i z jęzorem na wierzchu zachwycać sie jej urodą... Tu ma szanse jedynie ktoś, kto nie będzie się zachowywał jak misiaczek.
  9. grego

    szukam męża

    I co, znalazłeś?
  10. Która z odmian Arkadia, Dakota, Julius najbardziej nadaje się do siewu po pszenicy, bo tak mi wypada na cześci w tym roku. Według opisu najzdrowsza wydaje sie ta Dakota
  11. jak spotkam to Ci powiem :lol:
  12. Sęk w tym, że ich się nie pozbył... Choć fakt, że polki jakoś wyjątkowo cięgnie do obcokrajowców i na żony. Chodzi o dziunie, które są utrzymankami czyt. taki sponsoring zagraniczny. Kolesie najczęściej biznesmeni, którzy mają interesy w naszym kraju je tu utrzymują, chyba wiadomo w jakim celu... W pewnym sensie się ich w sumie pozbywamy, tyle że zostaje mało tych normalniejszych. W ogóle teraz o normalniejszą kobietę coraz trudniej i to nie tylko dla rolników. Ci co mają zazdroszczą tym co nie mają i na odwrót heh.
  13. Czytałem, że jakiś Duńczyk założył portal dla kasiastych facetów co chcą mieć "utrzymanki" w różnych krajach europy. Zainteresowanie polskich dziewczyn było tak duże, że trzeba było zrobić polską wersje strony..., więc trochę tych pięknych ubyło.
  14. Czasem i ślepej kurze się trafi ziarno, wiem z własnej autopsji, acz bez takiego happy endu , ale to sporadyczne przypadki i często właśnie niezamierzone. A już takie wymuszone akcje..., ja bym się chyba spalił ze wstydu z "pośrednikiem", ale ludzie są różni, może mu i dziewczynie to nie będzie przeszkadzać. Ja tam w sumie jakimś strasznym sceptykiem nie jestem, bardziej realistą. A gdzie ja mówię, że nie istnieje? Oczywiście, że istnieją tyle, że najzwycajniej w świecie są w większości pozajmowane i nie muszą się uganiac za chłopakami.
  15. No już widzę takie coś w praktyce hehe, może jeszcze pójdziesz z nim na spotkanie... :lol:. I jeszcze jedno, postaw się w sytuacji dziewczyny, pogodna, sympatyczna dziewczyna miała by się rzucić na szyję nieśmiałemu facetowi tia... za dużo komedii romantycznych się ogląda, bo takie akcje to tylko tam. Poza tym w okolicach 30 większość kobiet jest po jakiś tam przejściach, mało która pała uśmiechem, optymizmem. Częściej za to dominuje właśnie foch, nerwowość, czasem i jakaś depresja, agresja. Prędzej takiemu trafi się nerwowa desperatka z dzieckiem, której wsio ryba, jeśli w ogóle. Niestety wbrew pozorom nieśmiałość nie jest w cenie, no chyba, że jest sie kobietą . Lepiej znajdź bratu jakieś ciekawe hobby, dodatkowe zajęcie aby nie myślał o takich sprawach i nie żył marzeniami. A pociskanie kitu, żeby przestał byc nieśmiały lub sobie sztachnął na przełamanie jest żenujące i nic to nie da, co najwyżej pogorszy sprawę... Już lepiej jakby był jakimś alkoholikiem niż nieśmiałym facetem, dużo większe szanse by miał . Tylko, nie bierz sobie znowu tego do serca i go nie rozpijaj, bo dopiero będzie kicha nieśmiały alkoholik :lol: , Chociaż kto wie...
  16. grego

    Case mx 135

    jeśli ciśnienia są prawidłowe, to najpewniej "zapieczone" tarczki, które trzymają nawet jak nie ma ciśnienia.
  17. Pewnie cos z nią nie tak, że z hektarami musi szukac męża różne sposoby, a nie wierze, że nie było chętnych. Ale z drugiej strony nie mamy średniowiecza, 30 lat to jeszcze nie starość nawet dla kobiety . Za zachodzie europy mało który facet hajta się przed 30, kobiety pomału tez do tego dochodzą. Ale u nas oczywiście już się takich wytaka palcami i posądza o jakiś niedorozwój społeczny. W normalnych warunkach bym się nie zastanawiał co z nią nie tak, ale w Polsce, a szczególnie na wsi gdzie jest takie ciśnienie na te sprawy i dziewczyny często wybierają pierwszego lepszego aby nie byc napiętnowanym, to owszem, pewnie musi być jakaś wariatka, która nie chiała się dac pierwszemu lepszemu, a może i żadnemu...
  18. e no bo kiedyś mężczyzn był niedobór ot choćby przez wojenki czy bardzo ciężkie prace fizyczne, to sie kobiety musiały starać o dobrą partie. A teraz cóż, zrobiła sie nadprodukcja i nie ma gdzie tego zagospodarować... Tez bym miałbym wątpliwości co do kobiety z hektarami... Coś nie tak, to nie te czasy, nie te okoliczności.
  19. grego

    Case mx 135

    nie dusiło by
  20. I to mi sie podoba choć, osobiście mieszkac w mieście znowu bym nie chciał... chyba heh. Trochę pomieszkiwałem, ale mnie to męczyło. Może to kwestia przyzwyczajenia. Wiesz, tak to powinno być, wszystko pięknie brzmi na papierze czy tam monitorze , tylko jakoś tak różnie z tym bywa z tego co widzę. Widać te bardziej wartościowe mi pozabierali z pod nosa . A wierz mi, że płytkich kobiet nie brakuje, podobnie jak i facetów zresztą. Bardzo cięzko znaleźć dzisiaj takie osoby, szczególnie jak sie nie miało tyle szczęścia we własnym środowisku czy tam szkole.
  21. Ale się dziewczyny spieły uuu. No dobra, nieco nieświadomie nadużyłem słowa "klasa" i na dodatek w złym znaczeniu to fakt i za to przepraszam. Juz nie chce się rozpisywać o co mi chodziło (raczej się domyślacie) i może zostańmy przy tym, że można ją mieć lub nie mieć niezależnie gdzie się pracuje. Ale też nie oszukujmy się, szanowana Pani prawnik z dużymi ambicjami nie wybierze sobie życia na gospodarstwie rolnym... Przynajmniej większość. Ludzie jednak starają się do siebie dopasowywać pod różnymi względami. Ale też kobiety są różne, znałem jedną miastową, która była zafascynowana rolnictwem i życiem na wsi, inne powiedzmy "wiejskie" dziewczyny gardziły tym i jedyny cel jaki miały to się stąd wynieść, wiele jak tylko usłyszy czym się zajmujesz to z miejsca się wycofuje... Klasę oczywiście można mieć i pracować w gospodarstwie, choć u mnie nie ma mowy aby kobieta musiała pracować fizycznie. Za dużo tego się naoglądałem u rodziców. I tak w sumie to jednak wygląda, dlatego m.in wiele kobiet nie wyobraża sobie wiązać przyszłości z rolnictwem i rolnikiem, czy się to komuś podoba czy nie. Podobnie jak powiesz , że wygląd faceta i zasobność jego portfela jest dla nich bez znaczenia. Łomatko jak się zaraz oburzają, wymieniają wszystkie inne cechy tylko nie te..., a przecież to zupełnie naturalne i czemu się tak zaraz zapierać?. Jednocześnie śpiesze z wyjaśnieniem, że nie wszystkie takie są . Niektórzy szukają jeszcze do roboty... Ja osobiście jestem za połączeniem ów cech, szok nie? Taki to już jestem próżny, że zwracam uwagę m.in na wygląd, obycie . A kogo ja szukam? Wbrew pozorom nikogo
  22. A ja tam bym wolał kobietę z klasą, która by pracowała poza rolnictwem. Nie wyobrażam sobie aby musiała tyrać ze mną, nawet jakby tego chciała. Jedynie powinna wykazywac zainteresowanie tym tematem. Fakt, że sam dodatkowo pracuje poza rolnictwem, więc pewnie to powoduje takie wygórowane wymagania.., ale jak tu ich nie mieć, było by przecie nudno
  23. grego

    Case mx 135

    Być może zapieczone tarczki w którymś koszu sprzęgowym.
  24. A cudzych nie ma :lol:? Weź no się chłopie nie rozklejaj, a może to z kobietami coś nie tak?. Dziwnie to zabrzmi, ale większość starych kawalerów to spokojni, pracowici, wartościowi faceci . Dzisiaj normalna żona to luksus i rarytas i nie tylko Ty masz takie problemy. Z szukania na siłę nic dobrego nie wyjdzie, a jak się do tej pory nie trafiło to cóż...Zajmij się czymś produktywnym, hobby czy coś...
  25. Po podaniu napięcia na krótko też nic? Jeśli faktycznie tak jest (o ile dobrze podłączyłeś przewody) to problem leży w elektrozaworze (może cewka) lub coś z mechaniką, hydrauliką. Upewnij się, czy dobrze podłączyłes na krótko np. z akumulatora, bo to wskaże gdzie szukać problemu. Można jeszcze sprawdzić miernikiem cewkę, ale musiał bym poszukać jakie powinno być wskazanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v