Skocz do zawartości

Autorzy tego bloga

W grupie raźniej?

Gość monika_adag_88

1247 wyświetleń

blog-0692705001435739476.jpg

„Jeżeli kochać, to nie indywidualnie” – śpiewał niegdyś Wiesław Michnikowski. Tę prawdę można by śmiało odnieść do prowadzenia działalności rolniczej. Sęk w tym, że to, co jest popularne na zachodzie, u nas wciąż jest niedoceniane.

 

Do 30 czerwca 2015 roku w rejestrach grup producentów rolnych, prowadzonych przez marszałków poszczególnych województw, odnotowano 1331 grup producenckich. Ministerstwo Rolnictwa przekonuje, że tworzenie takich grup przeciwdziała spekulacjom na rynku rolnym, a jednocześnie prowadzi do produkcji dużych partii zbliżonych jakościowo towarów.

 

Wielu rolników nie ma jednak zaufania do działania w grupie, a ci, którzy już grupę tworzą, nie zawsze dbają o jej interesy.

 

Do grupy powinni należeć zaufani, solidarni i lojalni wobec grupy rolnicy, którym zależy na losie całej grupy. Nie może być tak, że rolnicy traktują grupę jako rynek zbytu, przywożą plony, żeby się ich pozbyć, a co się później będzie z nimi działo, ich nie obchodzi – mówi pan Tadeusz, właściciel 32-hektarowego gospodarstwa w pow. świdnickim. Od kilkunastu lat należy do grupy producentów rolnych, przez 10 lat zasiadał również w jej zarządzie.

 

Nie można wychodzić z założenia, że tylko prezes ma się martwić, gdzie to sprzedać – dodaje.

 

Kwestia zaangażowania to niestety tylko jedna strona medalu. Według pana Tadeusza sukces grup producentów zależy w dużej mierze od polityki cenowej prowadzonej przez skupy.

 

– Ciężko negocjować ceny jako grupa. Duże skupy mają głos decydujący. Ich przedstawiciel jest dla nas podmiotem ostatecznym i zdaje sobie z tego sprawę. Wie, że może dyktować nam cenę, bo nie mamy do kogo z tym dalej pójść – twierdzi pan Tadeusz.

 

 

 

med_sad_327_303_118488.jpg

 

Inaczej sprawę postrzegają członkowie jednej z najstarszych grup producentów rolnych na Dolnym Śląsku – grupy Terra sp. z o.o. ze Złotoryi.

 

Wszystko wiąże się z operatywnością członków grupy. To od nich zależy uzyskanie lepszej ceny w skupie – komentuje przedstawicielka grupy. Wskazuje ona także na fakt, że w grupie jest łatwiej, jeśli jej przedstawiciele są skrupulatni i rzetelni, a wszystko robi się zgodnie z umową podpisaną z ARiMR.

 

Być może zachętą do zakładania grup producenckich będą pieniądze, które na rozwój grup można uzyskać w ramach PROW-ów. Istotne są też ulgi podatkowe.

 

Foto: mrursus95



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.