Skocz do zawartości

Zdjęcie

Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych


25 odpowiedzi na ten temat

#21 Share ziomal_one

ziomal_one

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ciechanów

Napisany 16 październik 2016 - 18:52

Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych

Po akcji niech doprowadzą drogę do stanu użyteczności - proste. Na co ta tragifarsa, generalizowanie w jednia i w drugą stronę. Czytam o metrowych koleinach... rób zdjęcia.


Edytowany przez ziomal_one, 16 październik 2016 - 18:53.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych Dzisiaj, 09:16
  •  

#22 Share szaman1

szaman1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 349 postów

Napisany 16 październik 2016 - 20:13

Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych

Masz ciągnik to jakoś wyjedziesz nie sr** ogniem ludzie mają gorsze problemy 



#23 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 16 październik 2016 - 21:14

Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych

Kolego droga gminna jest dla wszystkich ,także służy za dojazd do pól ,za te pola ktos płaci podatek do Gminy ,więc niech tobie po rozjeżdżeniu urząd naprawi ,a nie szukaj winnych w środ sąsiadów  tyle w temacie

 

Tak w pełni się zgadzam z tym nikomu nie można zabronić poruszania się po drodze tylko jest jedno ale, dojazdy do pól.

 

W naszej wiosce część dojeżdża na pola drogą gminną i oni ją uważają jako droga na pole więc zostawiają na niej wszystko co wyciągną z pola przecież to droga na pole, ale części mieszkańców jest to dojazd do gospodarstw (oni nie rozumieją że tą drogę trzeba naprawiać ciągnikiem zawsze przejadą!!!!). Ja jak zabrudzę to albo zmiatam albo łopata i do przodu.

 

 

Jeżeli wożą drogą to muszą jakoś ten plon zebrać, ale czemu część rolników robi gromady buraków przy drodze gminnej/powiatowej a może i wojewódzkiej, Samochód ładujący stoi na krawędzi asfaltu lub poboczu masa bliska 40 ton i więcej jak jest mokro to wszystko siada, czemu część rolników robi to przy swoich drogach lub układają płyty na polu aby samochody mogły podjechać.

 

Punkt patrzenia zależy od punktu siedzenia.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych Dzisiaj, 09:16
  •  

#24 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2192 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 październik 2016 - 21:38

Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych

U mnie w gminie większość drug jest aswaltowa i zabrudzanie ich jest karane mandatem i tak jak piszesz, kazdy sprząta lub stara sie nie nabrudzić  ,pojawiają się też znaki do 5 t ale to tylko na takich drogach i nie dotyczą mieszkańców, o gruntowych utwardzanych nie ma mowy nawet w przepisach poniewaz podlegaja ciągłemu niszczeniu nawet przez auta ,co rok przejeżdża równiarka która niweluje najwieksze dziury ,i tak powinno byc w przypadku kolegi, droga rozjeżdzona naprawiana jest przez Gmine bo to ona jest jej właścicielem i jest odpowiedzialna za jej utrzymanie .

A to co piszesz o rolnikach którzy usypują pryzmy bliżej drug głównych ,to wynika z tego że firmy przeworzące nie chca odbierać plonów z terenów które stwarzają ryzyko utonięcia ciężarówki ,co jest teraz ciekawsze to kolega zakladający temat chyba wyolbrzymia sprawę ,jeśli droga jest tak kiepska ciężki sprzęt raczej by sie tam nie pchał a na pewno ciężarówki 



#25 Share ansu

ansu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 953 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LSW

Napisany 17 październik 2016 - 11:02

Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych

Sam składam buraki przy drodze powiatowej gdzie obowiązuje zakaz powyżej 8t jak jest gołoledź śnieg to powiat bezpośrednio przed odbiorem doprowadza drogę do stanu czarna sucha Drogami gminnym gruntowymi i szutrowymi dowozimy ciągnikami ponad tysiąc ton i jakoś nie było problemu poza jednym mieszczuchem który coś tam pokrzyczał Chyba Urząd Gminy reprezentuje mieszkańców rolników i nie rolników. Są wybory do rady więc ..........



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych Dzisiaj, 09:16
  •  

#26 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 780 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 17 październik 2016 - 16:59

Zbiór buraków cukrowych a niszczenie dróg Gminnych

Witam,szukam informacji na temat niszczenia dróg gminnych przez firmy które zajmują się usługowym kopaniem i wywozem z pola do głównej drogi buraków cukrowych .
Jakie przepisy mają zastosowanie jeśli na drodze gminnej jest ograniczenie 5 ton a firma kopiąca buraki pomimo ograniczenia jeździ holmerem , ciągniki z przyczepami obracają w tę i z powrotem , z ciągników i przyczep spada błoto kawałkami a po dniu ich pracy droga gminna która była utwardzona tłuczniem wygląda jak poligon ?

 

Jeśli jest zakaz odnośnie maksymalnej DCM to firma kopiąca/odbierająca buraki może śmiało wjechać jeśli kopie u właściciela/dzierżawcy pola bez względu na to gdzie mieszka tzn. że jeśli przyjechałą na usługę to zawsze legalnie możą wjechać.

Co do zanieczyszczenia drogi błotem lub innym, a macie usługe z cukrowni to przeczytajcie umowe - rolnik u którego robiona jest usługa ma obowiązek posprzątać po takim przejeździe. Firmy usługowe jeśli jest podpisana umowa to jest w niej taki punkt - inaczej nie przyjadą na usługę. Jeśli wcześniej był przypadek, że rolnik zrobiłtego typu problemy lub że były one w danym rejonie to bez podpisa stosownej umowy nie rozpoczną kopania - wszyscy podpisują, nie ma wyjścia sami nie wykopią. Jeśli nie chodzi o błoto tylko o rozjeżdżenie to sprawa gminy.

Jeśli ktoś nie sprząta to świadczy to o nim.

W zeszłym roku w moim powiecie był przypadek, że rolnik u którego była robiona doniósł na polcje że kombajn naniusł błota i nie posprzątał. Z racji tego, że znał kombajniste i podał na niego namiary policja odwiedziła go w domu (akurat odsypiał po noce). Kombajnista odesłał policje do właściciela kombajnu, który dysponował stosownymi dokumentami. Po całym zajściu donosiciel został ukarany 500 zł mandatem i musiał posprzątać drogę - dowiedział się też jakie dokumenty podpisał przy okazji kontraktacji buraków.
 



Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Zaległe składki KRUS a rozłożenie na raty zobacz »