Skocz do zawartości

Zdjęcie

Krowy od zera


317 odpowiedzi na ten temat

#101 Share Fokus92

Fokus92

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Tomaszowski

Napisany 08 marzec 2012 - 21:27

Krowy od zera Witam. Pisałem już na forum o kozach i bykach. Jednak po przemyśleniu tematu doszedłem do następujących wniosków: ziemię dałem w 10 letnia dzierżawę a przez ten czas będę przygotowywał się do rozpoczęcia hodowli bydła mlecznego... Niestety z bydlem mlecznyn mialem nie wiele doczynienia. Mogli byście mi jakoś pomoc? Poddać np pomysł jak zagospodarować te 10 lat? Chciałbym zacząć od przygotowania obory.. Chciałbym także zdobyć informacjie od ilu sztuk jest to opłacalne? Ziemi mam 6 ha plus możliwość dzierżawy dużych obszarów. Obora do przystosowania myślę że na ok 20 sztuk. Możliwość dobudowy. Byłbym też bardzo wdzięczny jeśli ktoś by mi jakiś przybliżony kosztorys przedstawił tzn np ile za jedną dobra krowę, ile kosztuje dojarka ile zbiornik na mleko itp. Z góry bardzo bardzo dziękuję i proszę o wyrozumiałość. Pozdr

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krowy od zera Dzisiaj, 23:41
  •  

#102 Share emattti

emattti

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 marzec 2012 - 22:13

Krowy od zera jesli masz zaczynac od zera to sie nie oplaca

#103 Share piotrek100dt

piotrek100dt

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 45 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nasielsk
  • Zainteresowania:Wszystko co się kręci.

Napisany 08 marzec 2012 - 22:30

Krowy od zera moim zdaniem powinieneś sprawdzić czy to cię naprawdę interesuje. kup sobie jedną krowę i pochowaj ją jakiś czas. jeśli będzie ci to się podobać to kupuj dalej i się rozwijaj. jeśli stwierdzisz że to cię nie kręci to zawsze możesz ją sprzedać. to taki prosty przykład aby sprawdzić czy to cię interesuje. niewiele musisz zainwestować bo tylko 4 - 5 tyś. bo taka jest cena zakupu jakiejś dobrej krowy. po co wywalać prawie 100 tyś na modernizację obory i zakup stada jak się okaże po miesiącu że to nie to. takie jest moje zdanie. ale od zera to się nie opłaca jak to jest napisane wyżej tym bardziej przy tak małym areale. Pozdrawiam Piotrek.

#104 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 08 marzec 2012 - 22:42

Krowy od zera Też ludzie mają pomysły... Kolego, z krowami jest tak: dojenie 2xdziennie świątek piątek i niedziela. Jeść też chcą, zgromadzić paszę trzeba, siano, sianokiszonkę itp - trzeba mieć łąki. Mój ojciec ma krowy ale to jest raczej ostatnie pokolenie które chodzi do obory. Ja to pier... żebym codziennie chodził śmierdzący, 0 dni wolnych od pracy, 0 urlopu. Policzyć wszystko to lepiej iść do roboty, ziemie uprawić i z głowy. Nie pakuj się w żadne krowy itp bo to szkoda życia. No chyba że lubisz... za***przać.

#105 Share Fokus92

Fokus92

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Tomaszowski

Napisany 08 marzec 2012 - 22:56

Krowy od zera Wiesz od zawsze wolałem pracę we własnym gospodarstwie niż u kogoś tyrac i być traktowanym jak śmiec... W chwili obecnej mam 2 loszki, 3 byczki i krowę dojną (mleko na własny użytek) do tego dwie kozy plus kilka krolikow i około 60 kur. Także wiem jak wygląda praca w gospodarstwie i powiem więcej lubię to. Co do hodowli krów domyślam się że to z 150 tysięcy ale rozłożone na 10 lat więc nie aż tak odczuwalne. Pozatym traktuje to poważnie i podchodzę do tego w ten sposób że raz wydam ale w zamian mam przez długie lata zapewniony zysk. Nie wiem jak kto ale ja lubię żyć i pracować na wsi we własnym gospodarstwie.

#106 Share Farmtrac685DT

Farmtrac685DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 236 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podkarpackie < RSA >

Napisany 08 marzec 2012 - 23:22

Krowy od zera Kolego nie kumam jak raz wydasz a później masz zapewniony zysk? a bierzesz pod uwage że zwierzeta też choruja i leczenie ich jest piekielnie drogie? porównaj sobie w jakim tempie w przeciągu ostatnich 10 lat rosły ceny mleka i środków do jego produkcji (PALIWO!!!!) w 2015 chca znieść kwoty i cena mleka znowu zleci na pysk. Poza tym 150 tysi na 10 lat to masz 1250 do spłaty bez odsetek więc w okresie zimowym możesz ciężko związać koniec z końcem jak przyjdzie ci rachunki popłacić kupic paliwo i jakąs pasze treściwą. Jeszcze gdybys miał ze 30ha to bys dopłatami nadgonił a tak to raczej rodziny nie wyżywisz. Jeszcze pół biedy jak masz z kim przy tym robic bo jak sam masz się w tym paprać to długo nie pociągniesz

Nowa dojarka przewodowa - ok 40tys
nowy zbiornik + - 800 - ok 18tys

jest masa używek na allegro sporo tańszych ale używka to używka

Edytowany przez Farmtrac685DT, 08 marzec 2012 - 23:26.


#107 Share slaw17

slaw17

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 563 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kamień Krajeński
  • Zainteresowania:rolnictwo, prawo, finanse

Napisany 08 marzec 2012 - 23:39

Krowy od zera Jeśli chcesz się zajmować mlekiem to powinieneś posiadać ok. 60 krów i kwotę 500tyś. w zwyż ponieważ w perspektywie 10-20lat takie gospodarstwa będą przynosiły zysk.
antyfan AF

#108 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 08 marzec 2012 - 23:50

Krowy od zera Ok, czyli kolega całkiem zielony jeśli chodzi o pracę na gospodarstwie nie jest. Dobrze ale.... tak jak kolega wyżej wspomniał: nigdzie nie ma zagwarantowanego zysku. Wydaje mi się ze na 20 krów to dojarkę za 25 tys kupi, zbiornik też tańszy. Jednak trzeba ziemi.... z 12-15 ornego i z 12-15 łąki. Różne lata są, jak żboże się nie urodzi a trawa nie urośnie to kolego leżysz z tym kredytem. Koszt samych krów to na dzień dzisiejszy 4-5 tys za sztukę x20 = na oko 90 tys. Nie masz ziemi więc to dodatkowe koszty, musisz kupić prasę rolującą - minimum 20 tys, ciągnik z turem - 17tys(ceny używanych maszyn) dojarka, zbiornik, przeróbka obory, płyta gnojowa, wyciąg do gnoju, szambo, pomieszczenie na zbiornik i dojarkę, jakiś mały kombajn do zboża, przyczepę jeśli nie masz, utwardzenie podwórka bo samochód po mleko nie dojedzie itd. za 150 tys to można....

Co do tych 60 krów... obora wolnostanowiskowa + robot udojowy. Wtedy jest mniej pracy ale... samo wycielenie 60 krów, zadanie im paszy, dopilnowanie, zgromadzenie paszy itp zajmuje tyle czasu że człowiek nie ma życia... co z zysku jak siedzi się w oborze i na polu...

Edytowany przez pawelol111, 08 marzec 2012 - 23:53.


#109 Share Fokus92

Fokus92

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Tomaszowski

Napisany 09 marzec 2012 - 00:14

Krowy od zera A kto tu mówił o jakimiś kredycie:D?? Ja mówiłem że dałem ziemię w dziesięcioletnia dzierżawę i mam to właśnie dziesięć lat na przygotowanie wszystkiego:D... Mam 4 ludzi do pomocy na chwilę obecna za free:) Ziemi w okolicy mogę w dzierżawę wziąć bardzo dużo i to nawet za darmo jak bym się dobrze dogadał. W moich stronach mało kto już coś trzyma a jak trzymają to już na skalę przemysłowa:) a co do ryzyka. Kolego pomysł logicznie. Żyjemy w polsce i tu nawet praca na etacie nie jest w stu procentach bez ryzyka. Czy masz gospodarstwo, czy własną firmę czy nawet pracujesz na etacie zawsze jest ryzyko że coś się wydarzy i zostaniesz na lodzie... Takie życie i ja się z tym liczę...

#110 Share Farmtrac685DT

Farmtrac685DT

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 236 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podkarpackie < RSA >

Napisany 09 marzec 2012 - 00:19

Krowy od zera Tylko skąd on na poczekaniu taka kwote mleczna weźmie? zeby jak okazyjnie kupował to i tak kupe kasy trzeba doliczyć. A co do robota to ludzie którzy od pokoleń w tym siedzą i mają setki sztuk dopiero zaczynają się w to bawić a co dopiero jak jeszcze nawet krów nie ma. Zreszta kiedy sie te pół miliona zwróci...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krowy od zera Dzisiaj, 23:41
  •  

#111 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 09 marzec 2012 - 13:30

Krowy od zera W takim razie ile rocznie jesteś w stanie odłożyć na te inwestycje? Wyliczyłem co musisz mieć żeby produkować mleko, teraz Ty policz ile to kosztuje. Za 10 lat może być zupełnie inaczej więc nie wiem czy ma sens takie planowanie bez produkowania. A i jeszcze jedno: po jaką cholerę oddawałeś ziemie w dzierżawę? :P

#112 Share Fokus92

Fokus92

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Tomaszowski

Napisany 09 marzec 2012 - 13:58

Krowy od zera Ziemie w dzierżawę dali moi rodzice ze względów prawnych (przyznanie wyższej renty mojej mamie) po okresie 10 lat ziemia już będzie na mnie wiec chcialbym się czyms zająć. Skoro twierdzicie ze krowy nie opłacalne to co polecacie?? Iść w byki??


Dodam jeszcze ze byki w liczbie 3 sztuk trzymam już na dzień dzisiejszy i raczej i tak będę taka ilość trzymał:) mam również 2 loszki (sprzedaż prosiąt) może w tym kierunku sie rozwijać??

Edytowany przez Fokus92, 09 marzec 2012 - 14:02.


#113 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 09 marzec 2012 - 17:58

Krowy od zera Nie o to chodzi że krowy nie są opłacalne tylko o to że trzeba potężną sumę pieniędzy żeby wystartować od zera. Z bykami łatwiej bo wystarczy budynek, ciągnik z turem, prasa rolująca, drobny sprzęt. Tyle że na kasę czekasz ok 2 lat. A i nie wiadomo jak będzie z opłacalnością. Gromadź kapitał, jak masz możliwość kupuj ziemię po rozsądnej cenie i za 10 lat zobaczysz co warto a co nie.

#114 Share Fokus92

Fokus92

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Tomaszowski

Napisany 10 marzec 2012 - 16:37

Krowy od zera Sprawdzałem właśnie ceny... Dojarka używana kosztuje 5 tysiecy a schładzarka 420 l to koszt 2,5 tysiąca. Poprosił bym o poradę. Inwestować w mleczne (start za 10 lat) czy w mięsne start już. I czy wystarczyło by np 10 sztuk bydła tzn byków? Np kupowanych co 3-4 miesiące jeden tak żeby była ciągłość? Co sadzicie?

#115 Share dan89

dan89

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:muzyka, zootechnika

Napisany 12 marzec 2012 - 18:54

Krowy od zera Myślę , że Fokus92 ma rację . . rozpocząć produkcję mięsnego bydła dużo prościej w szczególności jeśli chodzi o warunki. a krowy? zastanow się nad kosztami w szczególach cena ...każda drobostka się liczy a z tego kwoty że ho. a na sam koniec najważniejsze ...krowy-musisz mieć takie by wszystko sie zwracało koszt jednej no za 4 tys myślę ze byś coś znalazł.a samemu dochować sie od jałówek trudna sprawa wiem coś o tym

#116 Share ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 12 marzec 2012 - 19:33

Krowy od zera ile masz lat? jakie wykształcenie?

btw-ja wracam na wieś za dwa lata i mam tylko ogólny zarys tego co będę robił i wytyczone kilka priorytetów-reszta zalezy od tak wielu zmiennych, że nawet te moje chude plany to tylko pobozne życzenia i marzenia. Ty chłopie chcesz sobie z góry zaplanować ze wszelkimi szczegółami co będzie za 10 lat, a od 2014 wchodzi(?) nowy PROW i to on będzie rozdawał karty europejskiemu a więc i polskiemu rolnictwu, nie licząc nawet światowej koniunktury gospodarczej.

dam ci prościutki przykład, choc nie wiem czy pamiętasz te czasy-jeszcze 10 lat temu pliki(gry muzykę) z kompa na kompa przenosiło się na dyskietce FDD 3,5'' 1,44MB -a pomyślałbyś wtedy że za te 10 lat prawie każdy bedzie miał w kieszeni co najmniej 8GB pendrive? :) tak tak-tedy to był kosmos, bo tyle miały twarde dyski w kompach:D
dokładnie to samo będzie za 10 lat z rolnictwem, więc nie warto rozwiązywac hipotetycznych problemów przyszłości bo pojawią się takie na które teraz nawet nie możesz wpaśc:)
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

#117 Share sony5

sony5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Jeleniej Góry
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 marzec 2012 - 19:56

Krowy od zera a żeby sprzedać mięsne przynajmniej musisz czekać dwa lata, to prżez te dwa lata dochowasz się krów a wiadomo z mleka masz miesięczną wypłatę i myślę że chyba większe zyski ale przy mlecznych jest więcej roboty niż przy mięsnych

#118 Share thebest2895

thebest2895

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Przasnysza

Napisany 12 marzec 2012 - 20:10

Krowy od zera Przy krowach mlecznych jest strasznie dużo roboty z udojem argument który przemawia za to napewno miesieczny dochód ale również z mlekiem wiążą się koszty leczenia krów. Zapalenia to napewno zmora każdego hodowcy.

#119 Share Fokus92

Fokus92

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat Tomaszowski

Napisany 12 marzec 2012 - 22:51

Krowy od zera Mam 20 lat i wykształcenie:)pomińmy to cisza:D napewno nie rolnicze:D ale od dziecka mieszkam na wsi i zajmuje się zwierzętami, polem itp. Tzn jeśli chodzi o krowy mleczne to chciałem już zaczynać. Szykować obore, zakupić sprzęt, krowy, itp itd. Tak żeby za 10 lat już wszystko było ok i żeby można było startować. Jeśli chodzi o byki to mógłbym już startować. Zastanawiałem się też nad trzoda a konkretniej to sprzedażą prosiąt. Teraz właśnie mialem fart bo sprzedałem 19 sztuk akurat gdy cena była wysoka:)... Mam też przygotowana obore na ok 10 loch(pozostalos po dobrych czasach:D) w którym znajdują się tylko 2 loszki. Więc w tej chwili nie wiem co zrobić. Myślałem długo nad sprawa i postanowiłem spróbować takiej sztuczki:D 10 loch na prosiaki, 10 byków plus powiększe stado kóz i sprzedaż bezpośrednią mleka koziego. Myślę że pomysł wypali, jest dużą szansa że gdy np ceny prosiąt będą niskie nadrobie np mlekiem kozim a gdy mleka będzie mało np w zimę nadrobie prosiętani lub bykami. Ja tak myślę ale dla pewności spytam co o tym sadzicie??

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Krowy od zera Dzisiaj, 23:41
  •  

#120 Share ahme999

ahme999

    Leniwiec

  • Members
  • PipPipPip
  • 850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Mazowiecka

Napisany 12 marzec 2012 - 23:25

Krowy od zera na twoim miejscu poszedłbym w trzodę-tu akurat nie odczujesz tak braku ziemi jak przy bydle, bo akurat kupno traw jest przynajmniej w naszych stronach kompletnie nieopłacalne (belka gotowa 70zł srednio) a zboże dla kabanów możesz kupić i jeśli pobawisz sie nieco w spekulanta czyli zakupisz wszystko w czasie żniw to pewnie jeszcze lepiej na tym wyjdziesz niż sam bys siał i zbierał. Są jednak dwie opcje:
a) wstawiasz lochy-jak najwięcej loch, tak aby zapewnić minimalne partie 30 równych prosiąt różniących się o max 10kg, choć już wtedy kupiec będzie kręcił nosem że nie ma jak tego podzielić na kojce. w tym wariancie ze zbóż dokupujesz tylko ok 1tony rocznie na lochę (bo otręby i tak musisz dać-najtansze, najlepsze włókno, powiedzmy 300kg rocznie plus jakieś 100 kg makucha lub soi; dla prosiąt musisz kupić pełnoporcjówkę na od urodzenia do ok tygodnia-dwóch po odsadzeniu-licz 20kg na sztukę, dalej musisz tym prosiątom przez prawie miesiąc podawać albo pełnoporcjówkę, albo sam mieszać-róznica w cenie jest już raczej niewielka, ogólnie kolejne 25 kg na sztukę.) zasada jest taka- trzeba o lochy i prosięta dbać jak o własne oko-lepiej zadbasz, lepszy towar, zadowolony stały klient, profit. Czasu zajmuje to dużo, jednak jesli będziesz miał dobry towar i dobrego stałego najlepiej odbiorcę to da ci to największy zysk z metra kwadratowego chlewa i z każdej zainwestowanej złotówki.
B) tucz otwarty- najlepszy zysk za godzinę twojej pracy, bo jest mniej czasochłonne od loch. potrzebujesz za to więcej zboża, czyli większą kasą obracasz, jesli potrafisz przewidziec rynek to kupisz taniego prosiaka, tanie zboże, sprzedasz drogo. Wiem wiem-zaraz chłopaki mnie zbesztają za niepoprawny optymizm:)

reasumując:
-wiedza potrzebna jest i w a) i w B)
-doświadczenie też (tylko jak masz go cholera nabrać, jeśli kiedyś nie zaczniesz:)
-ryzyko jest duże w obu przypadkach
-zapowiada się że przez najbliższe kilka lat utrzyma się koniunktura na prosiaka (choć my modernizując chlewnię w 2006 i podwajając stado też tak sądziliśmy, a po pół roku przyszedł krach i prosiaki oddawało się nawet za przysłowiową flaszkę, dzięki czemu do dziś spłacamy kredyt...)
-obecnie jest zły czas na zakup loszek i sprzętu do wyposażania chlewni bo żywiec jest drogi
-na tę chwilę nie dostaniesz przyzwoitego towaru za mniej jak 200zł/łeb, import już od dawna jest powyżej 300zł/20 więc przy tej cenie trudno sobie pozwolić na eksperymenty-jedna padnięta sztuka rozprasza ci dochód z 4 sprzedanych.
-może warto pomyśleć więc nad stopniowym, acz wyraźnym zasiedlaniem chlewni, zerwaniem ze starymi nawykami żywieniowymi, weterynaryjnymi, tym że prosiak musi stać przy losze 2 miechy, że na biegunkę najlepszy jest owies, że prosiakowi nie wolno dawać pszenicy etc etc
-do tego ołówek, papier, waga i notujesz wszystko co i czy ci się opłaci-bez tego nie pojedziesz.
-brak ziemii może być atutem bo nie będziesz musiał dzielic kapitału i czasu między pole i chlewnię-wada to brak słomy, ale za obornik ktoś się może wymieni
-jeśli zobaczysz w tym swoją szansę to śmiałym ruchem kury, kozy i kangury weg- i zapełniasz chlewnię po okna:)

Pozdrawiam i życzę powodzenia.
-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Podobne tematy sprzedaz mleka oplacalnosc hodowli powrot produkcji mleko koszty