Skocz do zawartości

Zdjęcie

czy ktoś w polsce uprawial już soję


3050 odpowiedzi na ten temat

#441 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 20 czerwiec 2014 - 19:10

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Łubin to nie soja. To że są z jednej rodziny o niczym nie świadczy. Zboża też są z tej samej a jednak mają rózne zapotrzebowanie na określone składniki pokarmowe w określonych ramach. Pojęcie o soi to na pewno mam większe niż Ty. I moje wypowiedzi by wyglądały inaczej gdyby nie głupie insynuacje że jestem z jakiejś firmy. Ja jej poświęciłem kilka lat a Ty myślisz ze napisałeś kilka stron na forum i już jesteś uczony w tym temacie? Nikt nigdy nie będzie wszystkiego wiedział a ja uważam że wiem dużo chociaż to wszystko całe nic.Temat morze. Mówisz że zjadłem wszystkie rozumy bo napisałem pracę naukową? a Ty na jakich się opierasz w większości wypowiedzi? Właśnie na takich pracach jak moja. Myślisz że badania zrobić to taka prosta sprawa jak wyguglować leniwie tak jak Ty? Opublikować swoje prace? Człowieku nie wiesz w tym temacie nic. Prace piszesz zawsze Ty ale prawnie są własnością uczelni i bez jej zgody nie można ich udostępniać. Chesz wiedzieć więcej? Idź na uniwersytet żeby Ci dali dostępne badania to zobaczysz z czym wrócisz Dużo rzeczy się zgadza z tym co piszesz.
jahooo to w końcu się zdecyduj czy coś wnoszę czy nie bo raz tak piszesz a raz inaczej. I nie powiem kto komu zaczął ubliżać




A jeśli chodzi o siarkę to z twojej śmiesznej wypowiedzi wynika, że siarki przez liście nie można dostarczyć, bo roślina jej nie pobierze przez liście tylko dopiero jak przyjdzie deszcz to ja zmyje i wtedy roślina ja pobierze ja ci udowodniłem, że jest inaczej na przykładzie łubinu, że rośliny pobierają siarkę przez liście a ty znów kręcisz i odwracasz kota ogonem a taka dyskusja do niczego nie prowadzi jedynie może doprowadzić do zamknięcia tego tematu, bo będzie uznany, że to nie na temat, dlatego więcej o śiarce nie napiszę w dyskusji z tobą, bo widzę, że nieźle kręcisz

Twoja dyskusja niczego nie wnosi do tego tematu a twoje zachowanie ewidentnie sugeruje, że jesteś przedstawicielką AgroYoumis pojawiłaś się natychmiast jak tylko została zdemaskowana Soja XXl rozumiem i wiem, że jesteś wykształconą osobą i mogłabyś wiele wnieść do tego tematu, ale jak widać wolisz tą maskaradę. Broń swoich racji, czyli firmy bez podawania się za kogoś, kim nie jesteś, dlatego nie bardzo rozumie twojego zachowania a raczej waszej firmy, ale pamiętam, że jak występowaliście pod nazwą waszej firmy to komentarze na wasz temat nie były ciekawe, więc postanowiliście podszywać się pod rolników ja nie krytykowałem waszej firmy wręcz przeciwnie zawsze Podawałem wasze odmiany i adres do waszej firmy jak i do innych firm, ponieważ nie mam żadnego interesu, aby robić inaczej w moim interesie i innych rolników jest się zapoznać z faktami uprawy soi a nie teorii a fakty mówią jasno, że w obrocie są nasiona porażone przez wirusy i dziwnym zbiegiem okoliczności po tym jak napisałaś, że więcej nie będziesz się tu wypowiadać, to jak widać kontrolowałaś to, co się tu dzieje po stwierdzeniu przeze mnie, że to na sto procent jest choroba wirusowa nagle się odzywasz (Jak mówi stare przysłowie uderz w stół a nożyce się odezwą i tak się stało) niby, że naśmiewasz się z stosowania siarki dolistnie (chciałaś mnie oczywiście ośmieszyć aby nikt nie wierzył w to co piszę) rozumiem, że poczułaś zagrożenie Dla twojej firmy mógłbym tu jeszcze przytaczać powody i teksty, które świadczą o tym, że jesteś z tej firmy, ale rozumiem, że i tak się nie przyznasz, więc ta wypowiedz jest moją ostatnią na ten temat a co do tego, że ja używam cytatów z prac naukowych to nie zaprzeczam, ale nigdy nie pisałem, że to ja wymyśliłem zawsze piszę, że to jakaś część lub urywek artykułu i najczęściej podaje link a ty twierdzisz, że to wyrywek twojej pracy naukowej a za chwile piszesz, że to własność uczelni i nie możesz tego opublikować (strasznie krecisz) gdybyś rzetelnie podeszła do sprawy to niebyło By tej śmiesznej dyskusji następnym razem, jeśli faktycznie posiadasz taką wiedze jak piszesz to podziel się nią a nie wstawiaj śmiesznych odzywek, bo inaczej nie można tego nazwać dodam, że dużo pożytecznych informacji na temat soi czerpie od firmy, jaką tu już podawałem Strip Till Polska | Facebook każdy może sobie sprawdzić tą firmę nie sprzedaje nasion tylko uprawia między innymi soję w technologii strip till, która mnie bardzo interesuje wiec ich informacje będą dla mnie zawsze bardziej wiarygodne niż informacje, które podają firmy sprzedające nasiona ty jakoś nic nie poradziłaś jak wstawiłem pierwsze zdjęcia choroby a jak jesteś Tak doświadczona jak mówisz to Na pierwszy Żut oka powinnaś powiedzieć, co to jest, ale to nie było w twoim interesie i to następna sprawa, która sugeruje ze jesteś z tej firmy to wszystko na ten temat uważam, że z mojej strony to wszystko pozdrawiam firmę AgroYoumis i życzę wam i sobie rzetelnej współpracy a także nasion wolnych od chorób i szkodników w końcu to materiał kwalifikowany jest!!! I chodzi tu o przyszłość soi a nie o nadszarpniętą dumę osoby, która sama sobie na to zasłużyła :wub:

Edytowany przez pstaszek, 21 czerwiec 2014 - 06:09.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:08
  •  

#442 Share RolnikMati

RolnikMati

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 czerwiec 2014 - 20:16

czy ktoś w polsce uprawial już soję Niedobór siarki uwidacznia się na najmłodszych liściach i przy dużych niedoborach więc podanie jej w postaci dolistnej z której jest w znikomej ilości przyswajalna jest stratą czasu i pieniędzy zwłaszcza w przypadku takiego apetytu jak ma soja na ten skł

#443 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 20 czerwiec 2014 - 20:41

czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzięki za informację, ale jak pisałem na temat siarki już się wypowiedziałem, więc proponuję aby wstawić zdjęcia soi z objawami niedoboru siarki, aby można na przyszłość wcześniej zareagować lub jeśli znasz te objawy to o szczegółowy opis z góry dziękuję i pozdrawiam.
W najbliższych dniach wstawie zdjęcia mojej soi porażonej różnymi chorobami, co świadczy o tym ze w materiale siewnym, który jest rozprowadzany w naszym kraju przez firmy zagraniczne można nabyć też wszystkie choroby, które atakują soję a wiec, aby uprawa soi w Polsce się powiodła to należy zacząć od podstaw, czyli materiału siewnego każdy, kto kupuje materiał siewny powinien być pewien, że jest zdrowy w końcu płacimy kupę kasy i wygląda na to, że wkrótce będziemy mieli wszystkie choroby a za chwilę się okaże, że i szkodniki w taki sposób na pewno nie da się rozpowszechnić uprawę soi tak jak powiedziałem W Najbliższym czasie wstawie zdjęcia z chorobami w mojej soi

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:08
  •  

#444 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1761 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 21 czerwiec 2014 - 09:48

czy ktoś w polsce uprawial już soję Nie ma embarga na wiedzę. Wiedza jest twoja i zawsze możesz się nią podzielić. Można przecież w skrócie podać co i jak. A nie trzymać dla siebie i śmiac się (jawnie) z tych, co próbują odkryć to samo po swojemu. Powiem tak - na forum wychodzisz RolnikMati na głupka. Dokładnie tak to wygląda. Człowiek, który ma wiedzę, zwłaszcza zdobytą za państwowe, czy li nasze pieniądze, mógłby się nią podzielić. Teraz to we wszystkich ODR-ach takie same cwaniaczki pracują. Jak coś wie, to nie powie, a jak ty coś wiesz, to mu powiedz, to on za to weźmie od innych pieniądze. A takiego WAŁA !

#445 Share RolnikMati

RolnikMati

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 czerwiec 2014 - 10:49

czy ktoś w polsce uprawial już soję A skąd wiesz że za państwowe? Ty mi na wykształcenie nie dałeś nawet pośrednio. Może i czasami mówię coś głupiego czasami mądrego ale jak na razie to Ty nic tutaj nie wniosłeś w temacie soi. No ale nie ważne już nie spamujemy wracamy do tematu rozmów.
Widzę na polu że rolnik z okolicy stracił kilka hektarów soi. Na razie nie będę się go pytał co nalistnie zastosował. Poczekam aż mu przejdzie. Byłem w tym tyg na poletkach w Ulhówku. 40ha mavki annushki merlina i i jeszcze jednej odmiany której nazwy nie pamiętam.Żeby jedno ziele znaleść, jak po motyczce. Jak przyjedzie przedstawiciel podam technologię.

Nie miałem objawów niedoboru siarki a przynajmniej nie zauważyłem. Zawsze uzupełniam ją przedsiewnie wg zapotrzebowania rośliny ponieważ mamy gleby ubogie w ten skł a jak wiadomo siarka jest łatwo wymywalna więc jeżeli nawet coś miałem w glebie to i tak częściowe wymycie musi nastąpić. Objawy niedoboru na pewno są takie jak u innych roślin
Objawy niedobory pojawiają się najpierw na młodszych liściach. Ślady niedoboru na liściach starszych występują przy jednoczesnym braku N.
Na całych powierzchniach liści widoczna jest chloroza a roślina staje się sztywna i łamliwa. Każdy sam musi sprawdzić czy to do niego pasuje.

Póki co ochrona fungicydowan nie jest rentowna i raczej trzeba sobie ją darować no chyba że porażenie jest duże. Mszyce robią złą robotę dlatego do każdego zabiegu nalistnego waarto dodać jakiś perytroid. Koszt 20zł a zawsze potrzyma te 10dni np. rodan. Nie drogo wychodzi a fajnie działa.

#446 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 21 czerwiec 2014 - 12:01

czy ktoś w polsce uprawial już soję To prawda, co napisałeś jahooo, ale też prawda jest taka ze akurat tej osobie, o której piszemy nie daliśmy nic ani nasze państwo ani my z naszych podatków i tu się zgodzę z RolnikMati a resztę pozostawiam w domyśle a co do siarki to rośliny soi są wiotkie i nie łamliwe też początkowo podejrzewałem, że to może być siarka nawet wstawiałem tutaj przykład braku siarki w rzepaku zasugerowałem się łyżeczkowanym kształtem młodych liści soi, ale jak przedstawiłem moje domysły firmie strip till to oni od razu stwierdzili, że takie objawy są tylko z dwóch powodów albo po uszkodzeniu opryskiem albo Nasiona były porażone chorobą pochodzenia wirusowego, więc to pierwsze wykluczyłem, bo nie pryskałem całości Agil tylko około 5ha a objawy się pojawiły na każdym polu najpierw w niewielkich skupiskach a później się rozszerzały i wciąż postępowały i na dzień dzisiejszy mogę śmiało powiedzieć, że 50%-60% soi jest porażone chorobą i nie widać, aby soja się regenerowała tak jak to miało miejsce po pierwszych objawach chorobowych, o których też pisałem, ale soja szybko się zregenerowała, dlatego zacząłem szukać w Internecie choroby wirusowej, która by odpowiadała tym objawom, które są umie no i trafiłem MOZAIKA SOI z tego, co czytałem walka z ta Chorobą jest praktycznie nie możliwa jedynym skutecznym antidotum to wolne od wirusa nasiona to, że można by raz w tygodniu wyjechać opryskiwaczem i popryskać na mszycę to raczej nie realne, bo nawet jak by liczyć koszt środka 20zł to koszt oprysku usługi to 30-50zł a dwa opryski to nic nie dają, ponieważ nawet nie wiadomo, od kiedy by należało zacząć pryskać i kiedy zakończyć, ponieważ niszczylibyśmy tylko roznosiciela, czyli mszycę a rośliny porażone dalej by były, czyli każdy przylot mszycy to zagrożenie infekcji następnych roślin, więc w konsekwencji jak policzymy, że całkowity koszt oprysku z peretroidem to 50zł to staje Się nie realne, aby uchronić soję przed dalszą infekcją jedyna skuteczna metoda to czyste nieporażone nasiona i tak też mi napisali panowie z strip till gorzej niż w rzepaku ze słodyszkiem, walczyć ze słodyszkiem jest dużo prościej i wiadomo, kiedy słodyszek stanowi największe zagrożenie a przy soi nic nie wiadomo
Pytanie do RolnikaMati widziałeś objawy, jakie są na mojej soi, więc powiedz, co ty sądzisz o tych objawach, co według ciebie one oznaczają czy to jest ta choroba, o której piszę, czyli mozaika soi czy twoim zdaniem jest to coś innego, bo na razie sugerujesz, że to brak siarki, z czym się absolutnie nie zgadzam umie niema problemu z siarką a dla wykluczenia tego tematu z siarka wykonałem oprysk siarczanem magnezu na 2ha porażonych chorobą i na dzień dzisiejszy nie widać różnicy postęp choroby jest taki sam jak tam gdzie nie pryskałem i jak byś to uzasadnił, dlaczego tak a Nie inaczej uważasz wkrótce wstawię zdjęcia innych objawów chorobowych (moim zdaniem oczywiście) na mojej soi i też byłbym ciekaw twojej opinii, co te objawy mogą oznaczać, bo ja wciąż uważam, że to wina nasion a wiem, że mogę się mylić

Edytowany przez pstaszek, 21 czerwiec 2014 - 12:08.


#447 Share RolnikMati

RolnikMati

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 191 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 czerwiec 2014 - 12:52

czy ktoś w polsce uprawial już soję Nigdzie nie napisałem że soja ze zdjęć cierpi na brak siarki tylko przedstawiłem symptomy jej niedoboru. Piszętakże żeby perytroid stosować przy okazji innych zabiegów a nie specjalnie jechać więc koszt to dalej te około 20 zł. Poza tym nie zwalczamy tylko mszyc jako wektorów ale także jako szkodników bo przecież mszyca nie siada na soi żeby przynieść chorobę tylko aby żerować. Dalej uważam że warto dać insektycyd za tą cenę. pozbywam się wektorów, ograniczam choroby i zapobiegam żerowaniu.

Moim zdaniem to nie jest mozaika bo ma trochę inne objawy.I wątpię żeby w Polsce już myła chyba że w ekstremalnych warunkach. Myśle że może to być wynik stresu, herbicyd doglebowy może jeszcze dawać o sobie znać?hmm. Mozliwe że niedobór potasu bo objawy podobne.To są dywagacje I nie wiem dokładnie co to jest. W naszych stronach soja zawsze była zdrowa póki co.


a jak zwalczyć skrzyp w soi? bo mam tego sporo moze ktos cos doradzi? butaxone da rade?


Też miałem 2 lata temu na jednym kawałku problem ze skrzypem. Więcej go było niż soi. Zapaskudził pole. W soi niczym go nie zwalczysz.
Ja nie dosuszałem soi glifosatem tylko dałem starane właśnie po to aby się pozbyć skrzypu.Dałem zalecaną cawkę jak na pszenicę i było trochę za mało. Po soi zasiałem pszenicę ozimą i nie widziałem żeby jej zaszkodziło.

NASTĘPSTWO ROŚLIN

1. Środek rozkłada się w glebie w ciągu okresu wegetacji nie stwarzając zagrożenia dla roślin uprawianych następczo. W przypadku wcześniejszego zaorania plantacji potraktowanej środkiem (w wyniku uszkodzenia roslin przez przymrozki, choroby lub szkodniki), po wykonaniu uprawy przedsiewnej na polu tym można uprawiać wszystkie gatunki zbóż jarych i kukurydzę.

2. Na plantacji, na której zastosowano środek Starane 250 EC w mieszaninie z innym środkiem ochrony roślin należy uwzględnić działanie następcze innego środka wchodzącego w skład tej mieszaniny.

Objawy mozaiki

Załączone miniaturki

  • mozaika 1.gif
  • mozaikaa.jpg

Edytowany przez RolnikMati, 21 czerwiec 2014 - 12:53.


#448 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 21 czerwiec 2014 - 12:54

czy ktoś w polsce uprawial już soję A ja nigdzie nie piszę, że ty tak mówisz czy twierdzisz tylko, że sugerujesz a nic nie piszesz o tych objawach tylko ciągle dajesz wymijające odpowiedzi chciałbym abyś się wypowiedziała, co o tym sądzisz konkretnie o tych objawach i nie udawaj, że nie wiesz, o co mi chodzi a ze nadal uważasz ze należy wykonać te zabiegi to masz takie prawo to wolny kraj i masz takie prawo jak i ja mam prawo się z tym nie zgodzić jak to zrozumiesz to nie będziesz się tak bulwersować tylko spokojnie sobie podyskutujemy mówisz ze przy okazji wiec jak piszesz przy okazji To napisz, Jakiej okazji i odpowiedz mi na to, co napisałem, że nie można zdiagnozować wedle zachodnich opinii, kiedy należy wykonać ten oprysk, (więc co da nam oprysk przy okazji do listnego dokarmiania czy też innego zabiegu oprócz zniszczenia mszycy skoro ona na razie nie stanowi zagrożenia, o którym piszesz a jest zagrożenie te, o którym ja piszę a taki oprysk jest nie skuteczny w tym wypadku) jak w tym momencie soja już będzie zainfekowana, co prawdo podobnie miało umie miejsce wczesna infekcja, czyli jak bym wykonał oprysk na mszycę wraz z dokarmianiem to i tak by to nic nie Dało poza tym ze byłbym stratny 20zł, czyli nadal uważam, że tylko czyste wolne od wirusów nasiona mogą nas przed tym uchronić tak jak i tez uważają zachodni specjaliści.

A te zdjęcia to fakt to jedne z objawów mozaiki

I tak na marginesie wcale nie powiedziałem, że ta dyskusja będzie łatwa to tak na wszelki wypadek gdybyś mówiła, że się czepiam ;)

Edytowany przez pstaszek, 21 czerwiec 2014 - 12:58.


#449 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1761 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 21 czerwiec 2014 - 12:59

czy ktoś w polsce uprawial już soję Czy w miejscu, gdzie występuje największe nasilenie choroby, nie było podtopień ? A jakie jest PH gleby w tych miejscach ?
Mszyce mogą być tylko "listkiem u wagi" w tym wszystkim, osłabiając dodatkowo porażone rośliny.Dyskusja nie może być, z załozenia, łatwa, inaczej byłby to tylko pean pochwalny :D

Edytowany przez jahooo, 21 czerwiec 2014 - 13:00.


#450 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 21 czerwiec 2014 - 13:09

czy ktoś w polsce uprawial już soję Dwa lata temu przeprowadziłem wapnowanie wszystkich pul ph w granicach 6-7
Zgadzam się, że pierwsze objawy wystąpiły w miejscach gdzie miało miejsce pierwsza infekcja chorobowa czy tez podtopienia tam gdzie rośliny były osłabione, ale to nie zmienia faktu, że coś musiało zainfekować te rośliny a na dzień dzisiejszy pozostają tylko nasiona, ponieważ tak jak piszesz raczej innej możliwości nie widzę




Zastosowałem 120 czystego potasu i 46 czystego fosforu, więc wykluczam, aby to był potas
A tuta opis braku potasu w roślinach nie wiem jak rolnikmati zauważyłeś podobieństwo w tym, co widział na moich liściach dla mnie jest tylko jedno wyjaśnienie Mozaika soi porażenie przez nasiona a że w Polsce teoretycznie ta choroba nie powinna występować to tylko któraś z firm mogła nam to podrzucić


NOWE zdjęcia i nowe choroby moim tak mi się w każdym bądź razie wydaje o opinię poprosiłbym rolnikamati, co o tym sądzi nie sugeruje tu żadnej choroby, bo jestem ciekaw opinii właśnie twojej i wyjaśnienia objawów w wyczerpujący sposób bez sugerowania i wymijania się od konkretnej odpowiedzi pozdrawiam i czekam na wypowiedź


A TO SENSACJA WRESZCIE ODNALAZŁEM DRUGIEGO WIRUSA


Ale ciekawszym wirusem, który jeszcze bardziej pasuje do tych objawów, które uważam za mozaikę soi jest ten wirus Bean pod mottle virus (BPMV)
A to cytat z tekstu, który jest w linku zachęcam do zapoznania się z tym, co jest w linku poniżej tekstu
Urywak tekstu:
BPMV może wchodzić w interakcje z wirusem mozaiki soi stworzyć poważne objawy w Roślinach zainfekowanych przez oba wirusy.
A to dopiero sensacja to właśnie ten drugi wirus, którego nazwy nie potrafiłem rozszyfrować ciekawe, co na to RolnikMati czekam na interesującą wypowiedz te objawy naprawdę pasują do tego, co pokazałem, jako mozaika soi link poniżej zachęcam wszystkich do przeczytania

TEN LINK O WIRUSIE - BPMV - Bean pod mottle virus


http://www.extension...npodmottle.html

A TEN LINK O WIRUSIE - SMV - Soybean mosaic virus


http://www.extension...osaicvirus.html

I KILKA ZDJĘĆ Z TEJ PUBLIKACJI PONIŻEJ


Dodam tylko, że teraz sobie przypominam, że w zeszłym roku na nasionach soi Anushki miałem podobne plamy jak widać na zdjęciu, ale nie jestem do końca pewien, ponieważ nie sprawdzałem soi w zeszłym roku tak jak w tym i nie zwracałem na to uwagi, bo ślepo wierzyłem w to, co pisali, że chorób i szkodników niema w Polsce, więc niema obawy o zachorowanie czy też żerowanie szkodników, ale w tym roku postanowiłem się temu przyjrzeć dokładnie i oto efekty

A TUTAJ MACIE PEŁNĄ PALETE CHOROBY SOI - Soybean Diseases

Bardzo ciekawa strona warto się z nią zapoznać, aby nie dać sobie wciskać ciemnoty na temat chorób soi polecam wszystkim a najbardziej RolnikowiMati i firmie AgroYoumis pozdrowienia dla całej ekipy AgroYoumis, :) co prawda już niedziela 1wsza w nocy, ale było warto posiedzieć i po szperać w Internecie mam nadzieje że RolnikMati przestanie wciskać kit naszym rolnikom :P


http://www.extension...seases/soybean/


A TE OBJAWY JUŻ TU WSTAWIAŁEM ZDJĘCIA Z PODOBNYMI OBJAWAMI TERAZ WSTAWIAM, ABY PORÓWNAĆ Z TYM, CO TU ZNAJDZIECIE choroba - Phytophthora i zdjęcia nasion z ubiegłego roku soi Anushka już wtedy zwracałem uwagę w poscie247 i 249 że soja jest porażona przez choroby, ale wtedy jeszcze SojaXXl, czyli AgroYoumis wstrzymał oddech i nic o tym nie mówił Ok fajnie było posiedzieć do 3ciej nad ranem i mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku wskazania winowajcy całego zamieszania wokół soi jeszcze raz pozdrowienia dla RolnikaMati, czyli AgroYoumis Dzisiaj Niedziela 22-06-2014 godzina 3:29 siemka i do usłyszenia

http://www.extension...ytophthora.html


Niedziela 22-06-2014 przed południe godzina 10:40 widzę duże zainteresowanie chorobami soi sporo pobrań zdjęć, co świadczy o zainteresowaniu uprawą soi, ale żeby ją uprawiać trzeba być świadomym tego, co nas czeka po jej posianiu i jak przygotować się do ewentualnej ochrony przed chorobami, że należy bardzo starannie wybrać firmę, od której kupimy nasiona zdrowe nasiona to połowa sukcesu szczególnie nasiona wolne od chorób wirusowych, których nie da się zwalczyć w czasie wegetacji po posianiu soi należy ją dokładnie obserwować żeby nie przegapić ewentualnych objawów chorobowych i natychmiast po zaobserwowaniu podjąć próbę zahamowania dalszego rozprzestrzeniania się choroby czy też szkodnika soja, co prawda Dobrze Się regeneruje, ale na pewno takie zahamowania wpłyną na plon sam jestem ciekaw, jaki plon uzyskam z tej mojej soi do końca wegetacji jeszcze sporo czasu, więc należy się spodziewać niespodzianek ze strony chorób na razie to tyle soja jest pod ciągłą obserwacją i jak tylko będzie się coś działo na korzyść czy tez niekorzyść to od razu o tym napiszę pozdrawiam wszystkich zainteresowanych uprawą soi pamiętaj, jeśli jesteś świadomy tego, co cię czeka będzie ci łatwiej podjąć decyzję wiedza to podstawa do podjęcia decyzji
Dodałem jeszcze kilka zdjęć z objawami choroby

Edytowany przez pstaszek, 16 lipiec 2014 - 15:33.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:08
  •  

#451 Share lipton

lipton

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gmina Wojsławice

Napisany 23 czerwiec 2014 - 20:50

czy ktoś w polsce uprawial już soję Zastanawiam się czy opłaca się sypać azot na soję. Rośliny mają 20-30 cm i już zaczynają kwitnąć, nie wiem czy tak powinno być. Ogólnie słabo wygląda, nie wykształciła prawie wogóle brodawek.

#452 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 23 czerwiec 2014 - 22:14

czy ktoś w polsce uprawial już soję Niestety nie mam doświadczenia w stosowaniu azotu w soi, ale zalecane jest zastosować przed kwitnieniem tak żeby podczas kwitnienia nie zabrakło tego składnika, więc jak soja już kwitnie to wedle zaleceń jest już za późno jedynie jak byś zastosował na połowie a drugą zostaw to będziesz miał własne doświadczenie czy w takiej fazie kwitnienia jest sens stosować azot, jaka odmianę soi siałeś i czy zaobserwowałeś jakieś zmiany na liściach w swojej soi?

#453 Share lipton

lipton

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gmina Wojsławice

Napisany 23 czerwiec 2014 - 23:09

czy ktoś w polsce uprawial już soję No to ciekawy pomysł z tym porównaniem. Może zastosuję na mniejszym kawałku. Odmiana którą siałem to merlin, siana na przełomie kwietnia i maja na glebach gliniastych i niestety deszcze mocno ubiły ziemię co pewnie jest powodem braku brodawek. Co do objawów chorób to jest niewielki procent roślin takich jak na 6 i 7 zdjęciu od końca w Twoim ostatnim poście. Są też rośliny które uschły całkowicie, ale to tylko na uwrociach, więc to pewnie działanie herbicydów które się na siebie nałożyły.

#454 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 24 czerwiec 2014 - 06:22

czy ktoś w polsce uprawial już soję Jeśli chodzi o choroby przy takich objawach to niema na razie powodów do nie pokoju najgorsze są choroby powodowane przez wirusy, ponieważ nie ma opracowanych metod zwalczania jedynie odmiany odporne na wirusy i nasiona wolne od chorób wirusowych warto obserwować plantację żeby w przyszłości mieć porównanie umie chyba choroba się zatrzymała jest już od dłuższego czasu pogoda, więc tak jak mi napisali z firmy Strip Till Polska
przy stabilnej pogodzie soja powinna się zregenerować, więc cierpliwie czekam, co będzie dalej poniżej link do odmian firmy SAATBAU Polska

http://www.centrala-...n_Soja_2014.pdf

A tu charakterystyka odmian Merlin i Lissabon wynika z nich ze odporność na choroby wirusowe tych odmian jest średnia nie znalazłem takiej charakterystyki odmian firmy AgroYoumis a powinno cos takiego być, bo to przecież standard, jeśli chodzi o nasiona kwalifikowane czyż nie tak?

http://www.centrala-...n_Soja_2013.pdf

Apel do firmy AgroYoumis, aby dostosowała się do poziomu innych firm rozprowadzających nasiona kwalifikowane tak to powinno wyglądać jak w powyższym linku jedyne, co firma pisze to przy każdej odmianie pisze coś takiego cytat z ulotki firmy AgroYoumis : „są stosunkowo odporne na choroby’’ jak to porównać z innymi odmianami, które są podawana w skali od 0-9 zero najgorsza a 9 najlepsza


KRAJOWY DZIEŃ SOI
SAATBAU POLSKA Sp. z o.o. ma zaszczyt zaprosić na KRAJOWY DZIEŃ SOI.
Prezentacja odbędzie się w dniu 26.06.2014r. o godz. 11:00 na poletkach demonstracyjnych w miejscowości Brzeście k/Wrocławia

Reszta informacji w poniższym linku

http://www.centrala-...&kom=1&pidx=254

http://www.centrala-...php?pg=poradnik

Edytowany przez pstaszek, 15 lipiec 2014 - 19:33.


#455 Share Pandanus

Pandanus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 101 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:opolszczyzna

Napisany 24 czerwiec 2014 - 21:16

czy ktoś w polsce uprawial już soję lipton też mam Merlina i też brodawek brak :( u mnie ziemia raczej srednia przepuszczalna i siałem po tych ulewach
stanowisko po kukurydzy soja wyglada b. dobrze a powodem braku brodawek może byc wysoki poziom azotu mineralnego w glebie
ja akurat może niepotrzebnie wysiałem 90 kg saletry 3 tyg przed siewem
bedę na tym dniu soi to sie moze czegoś dowiem

lipton też mam Merlina i też brodawek brak :( u mnie ziemia raczej srednia przepuszczalna i siałem po tych ulewach
stanowisko po kukurydzy soja wyglada b. dobrze a powodem braku brodawek może byc wysoki poziom azotu mineralnego w glebie
ja akurat może niepotrzebnie wysiałem 90 kg saletry 3 tyg przed siewem
bedę na tym dniu soi to sie moze czegoś dowiem

#456 Share lipton

lipton

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gmina Wojsławice

Napisany 24 czerwiec 2014 - 22:17

czy ktoś w polsce uprawial już soję Też początkowo myślałem nad tym azotem mineralnym, bo przedplonem była pszenica ozima z nawożeniem ok. 140 N ale plon wyniósł ledwo 4 t i na pewno sporo z tego zostało, a ziemia glina 3a, więc też nie najgorsza. Ale wydaje mi się, że jednak brak brodawek w moim przypadku to nadmierne ubicie ziemi przez deszcze i odcięcie dostępu powietrza do korzeni.

#457 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 25 czerwiec 2014 - 05:43

czy ktoś w polsce uprawial już soję Sami widzicie panowie, że niewiele wiemy na temat uprawy soi i tak jak piszecie obydwie opcje są możliwe a w przypadku Pandanus to raczej na 100% dałeś zbyt dużo azotu ciekawe czy soja dojrzeje w twoim przypadku soja rośnie i dobrze wygląda a w przypadku lipton soja jest kiepska, ale zdrowa a umie tam gdzie były podtopienia lub ziemia mocno zbita soja ma zaledwie 12cm i jest cała chora tam gdzie jest zdrowa to ma już około 50cm wysokości a tam gdzie jest porażona chorobą, ale rośnie to jest około 10-15cm mniejsza od tej zdrowej
Pandanus jak będziesz na tym dniu soi a dowiesz się czegoś ciekawego to jak będziesz mógł to podziel się z nami po przyjeździe

#458 Share sojaXXI

sojaXXI

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów

Napisany 25 czerwiec 2014 - 13:29

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Zastanawiam się czy opłaca się sypać azot na soję. Rośliny mają 20-30 cm i już zaczynają kwitnąć, nie wiem czy tak powinno być. Ogólnie słabo wygląda, nie wykształciła prawie wogóle brodawek.



Trzeba soję jeszcze troszeczkę nawozić. Bardzo dobrym i tanim rozwiązaniem jest na 1 ha 10 kg saletry, 10 kg siarczanu magnezu oraz 2 l odżywki z mikroelementami Insole 5. To jest w granicach 50 zł na 1 ha.

jasny kolor liści oraz przebarwienia mogą świadczyć również o niedoborze jakiegokolwiek składnika w glebie, więc moim zdaiem nawożenie by się jak najbardziej przydało.

#459 Share pstaszek

pstaszek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisany 25 czerwiec 2014 - 13:57

czy ktoś w polsce uprawial już soję

Trzeba soję jeszcze troszeczkę nawozić. Bardzo dobrym i tanim rozwiązaniem jest na 1 ha 10 kg saletry, 10 kg siarczanu magnezu oraz 2 l odżywki z mikroelementami Insole 5. To jest w granicach 50 zł na 1 ha.

jasny kolor liści oraz przebarwienia mogą świadczyć również o niedoborze jakiegokolwiek składnika w glebie, więc moim zdaiem nawożenie by się jak najbardziej przydało.



Nie wiem czy dobrze zrozumiałem z tego, co piszesz wynika, że proponujesz oprysk między innymi saletrą czy to nie spali soi? Saletra ma właściwości parzące, dlatego nie jest zalecana do oprysku, więc czy nie lepiej było by dodać mocznika? Jest bezpieczny, jeśli chodzi o stosowanie do listne

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
czy ktoś w polsce uprawial już soję Dzisiaj, 04:08
  •  

#460 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1761 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 25 czerwiec 2014 - 14:01

czy ktoś w polsce uprawial już soję Ostatnio sąsiad pryskał ziemniaki dolistnie saletrą wapniową "Calc" w płynie. Może o taką chodzi ?

Podobne tematy jakie warunki potrzebuje soja soja polsce

Tylko na agroFakt.pl: Soja jest w modzie.
Zadbaj o nią! zobacz »