Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Bamberka

    Tagi: bamberka

    Są miejsca, że wypalona prawie do 0, reszta jeszcze się jakoś trzyma właściwie już tylko z zdrowym liściem flagowym, ziemia wilgotna na 20cm ale po upałach które nadają to pewnie bedzie koniec jej wegetacji... Ale cos już będzie :)

    Inne obrazki użytkownika

    6 Komentarzy podziel się zdjęciem

    U mnie z poczatku wiosny tragedii z wodą nie było ale teraz na górkach już upalone, deszczu nie było chyba ponad miesiac a teraz te upały ;/,,liście całkiem uschły tylko kłosy zieleńsze zostały,...a jestem z małopolski gdzie pokazuja ze opadów było wystarczająco.

    Panowie i Panie, ale przecież mamy już lipiec - dwa 3 lata temu koło 15 lipca się juz kosiło.

    Moja mama ma 26 lipca imieniny, nie raz i nie dwa i nie trzy mamy imieniny były łączone z dożynkami

    dokładnie, susza suszą ale przecież nie będzie zielona do października :)

     

    Panowie i Panie, ale przecież mamy już lipiec - dwa 3 lata temu koło 15 lipca się juz kosiło.

    Moja mama ma 26 lipca imieniny, nie raz i nie dwa i nie trzy mamy imieniny były łączone z dożynkami

    tylko że na dolnym śląsku żniwa zawsze są wcześniej. Koło 15 lipca ty my rzepak kosiliśmy rok temu, a wiadomo że w tamtym roku wszystko było wcześniej bo wegetacja wcześnie ruszyła.

    Nie no jasne że terminy na dojrzewanie tego zboża już są, jednak ten rok jest troche opóźniony poza tym widze co sie dzieje z roślinami.,.. pszenice upala, usycha a nie dojrzewa. Widać było ze brakuje jej wody od pewnego czasu ale w ostatnie 3 dni do południa całkiem zżółkła wszystkie liście zasuszone razem z flagowym... Dolinkami albo od północy jest jeszcze w miare ale teraz te pare goących dni wszedzie trafi. Ziarno zamiast dojrzec to wysuszy sie zostanie łupina. W dodatku na tych upałach nie wiadomo co nas czeka, z takich temperatur często rodzą się na niebie potwory które zabierają nie tylko plony.

    Słabo się modlicie w tych waszych regionach :) albo mocno grzeszycie i macie karę suszy :) U mnie w opolski fakt sucho było od wiosny, ale nie aż tak, żeby zboża usychały. W kwietniu 1 deszcz, w maju na początku 1 deszcz, w czerwcu 1 deszcz, a jak się pod koniec czerwca rozpadało to było 2-3-4 deszcze dziennie, jednego dnia nawet 5 razy padało. Póki co na wilgoć nie można narzekać, choć 2 razy w tygodniu może padać do żniw, a 8t/ha z pola wyjedzie....