Skocz do zawartości




Zdjęcie

Stabilny rynek w połowie roku

Napisany przez agrofoto, 10 lipiec 2014 · 600 wyświetleń

Stabilny rynek w połowie roku W czerwcu sprzedaż ciągników rolniczych wyniosła 1325 sztuk, czyli o 8 proc. mniej niż przed rokiem. Nie oznacza to jednak pogorszenia się sytuacji na rynku. Odliczając od zeszłorocznego rezultatu ciągniki produkcji własnej, tegoroczny czerwiec wypada nawet nieco lepiej – informuje agencja Martin&Jacob, monitorująca rynek rolniczy.

Za nami połowa roku, co pozwala zrobić pierwsze podsumowania sytuacji na rynku ciągników rolniczych. Przez dwa kwartały zarejestrowano 7626 traktorów, czyli o 7 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Trzeba jednak pamiętać, że w lipcu 2013 roku wprowadzono nowe przepisy odnośnie homologacji traktorów produkcji własnej, co przed ich wejściem w życie mocno napędzało rejestracje SAM. Jeśli wyłączymy je z ubiegłorocznego zestawienia okazuje się, że obecna kondycja rynku nie jest zła. – Przewidywania odnośnie gwałtownego spadku sprzedaży ciągników nie sprawdziły się w pełni. Po naprawdę trudnych dla rynku pierwszych dwóch miesiącach roku, rynek zaczął się stabilizować i sprzedaż zaczęła rosnąć. Rolnicy odważniej inwestują w nowe maszyny, czemu sprzyja również okres aktywnych prac polowych i stosunkowo dobra pogoda. Również producenci zachęcają do wyboru konkretnych marek dużą liczbą promocji, co wcześniej nie miało miejsca. Ponadto na rynku pojawiły się jeszcze pieniądze z umów podpisywanych w ramach PROW 2007-2013. To wszystko spowodowało, że rynek nowych traktorów znowu wziął górę nad maszynami używanymi.– mówi Mariusz Chrobot z firmy Martin&Jacob.

Zmiana w pierwszej trójce
W czerwcu New Holland utrzymał pozycję lidera. Na pola wyjechało 296 ciągników tej marki, co daje jej rezultat o siedem sztuk lepszy niż przed rokiem. Podobnie jak przed dwunastoma miesiącami drugie miejsce przypadło amerykańskiej marce John Deere. Zarejestrowała ona 155 sztuk swoich zielonych maszyn (to o 59 sztuk mniej niż w czerwcu 2013). Zaskoczeniem jest zaś pozycja numer trzy. Marka Kubota, trzymająca do tej pory niewielki dystans do podium, przebojem weszła na trzecie miejsce. Odnotowano 134 rejestracje japońskich ciągników, co jest wzrostem o 144 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca roku ubiegłego. Azjatycki koncern nie zwalnia, konsekwentnie zajmując coraz wyższe pozycje w rankingu najlepiej sprzedających się marek.


Bardziej pomarańczowo
Wśród najlepiej sprzedających się modeli ponownie Kubota. Nie ma mocnych na model L5040 tej marki. W czerwcu zarejestrowano aż 51 sztuk tego sadownika. W porównaniu z rokiem ubiegłym sprzedaż tego modelu wzrosła aż o 143 proc. W tej klasyfikacji konkurencja pozostała daleko w tyle. Drugie miejsce przypadło w tym miesiącu dwóm modelom ex aequo. Z 24 rejestracjami wskoczył na nie New Holland T5060 i Zetor Major 80. Dla pierwszego czerwcowy wynik oznacza wzrost sprzedaży o 14 proc. W przypadku Majora dane są mniej optymistyczne. Przed rokiem rolnicy kupi aż 49 proc. więcej maszyn tego konkretnego ciągnika. Trzecie miejsce również zajmuje więcej niż jeden model. Są to: Farmtrac 675DT, John Deere 615M i Zetor 90 Proxima. Każdy z nich odnotował po 20 rejestracji.

Niedoścignione Mazowsze
Trudno już sobie wyobrazić sytuację, w której na szczycie podium wśród regionów nie ma województwa mazowieckiego. Tak więc zaskoczenia w czerwcu nie było. Mazowsze z 315 rejestracjami zdystansowało pozostałe województwa. Biorąc pod uwagę dane sprzed roku sprzedano tam o 6 proc. nowych ciągników więcej. Zupełnie inaczej wyglądał czerwiec w Wielkopolsce. Tamtejsi rolnicy zakupili w tym miesiącu 134 sztuki, co daje rezultat gorszy od ubiegłorocznego o 22 proc. Podobnie jak przed miesiącem, na najniższym stopniu podium znalazło się województwo łódzkie. Zarejestrowano tam 128 nowych ciągników, co jest wynikiem lepszym od notowanego przed rokiem aż o 41 proc.

Fot. http://www.agrofoto....5sipma-farmaii/